Wandale

Wracamy do Kurskiego: „To akt nagromadzonej nienawiści. Nienawiść sączy się jak Polska długa i szeroka. (…) Przez internet płynie rasistowski i antysemicki ściek”. Kurski, który był rzecznikiem Wałęsy, a teraz służy Michnikowi, nie wie, że ścieki płyną tam, gdzie żyją ludzie, choć rzeczywiście nie u wszystkich pod samym nosem. Jest niewiarygodny, bo jest niemożliwe, by jego zmysł powonienia moralnego nie reagował na nienawiść w ogóle, a na antykatolicyzm i antypolonizm w szczególności. Skoro fetor bijący z tych ścieków potrafi zagłuszyć, a nawet przyłożyć do niego rękę, to znaczy, że jest tylko propagandystą, a jego oburzenie jest fałszem.

W 1981 r. jakiś wandal wymalował
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: