WYPĘDZENI W DUCHU POKOJU I WOLNOŚCI

Ma inne zmartwienia. Po pierwsze, musi walczyć o ponowną elekcję Nicolasa Sarkozy’ego, bo jeśli nie zostanie on wybrany, runie jej plan zdominowania krajów Unii Europejskiej przez Niemcy i Francję, jako że bez Francji – a to może się zdarzyć, gdy zwycięży socjalista Hollande – nie da się przeprowadzić imperialnych planów Berlina. Nie będzie na to zgody. Chociażby dlatego, że Francuzi nie pałają miłością do Niemców i mają znacznie większe od Berlina wpływy na południu Europy.

Drugi problem Merkel to zdobycie, a przynajmniej zachowanie dotychczasowego elektoratu, do którego należy wciąż liczna rzesza tzw. wypędzonych i ich potomków oraz pociotków, nie wyłączając tzw. późnych
[pozostało do przeczytania 53% tekstu]
Dostęp do artykułów: