Wiosenne chrupanie

Dodano: 15/05/2018 - Nr 20 z 16 maja 2018

Kulinaria [Nowalijkowe smaki]

Świeże i chrupiące rzodkiewki to mocno wiosenny akcent. Najlepiej smakują te z przydomowego ogródka, ale i kupione na osiedlowym bazarze sprawią, że na naszym śniadaniowym talerzu zagości prawdziwa wiosna. Jej smak docenili już ponad 2 tys. lat temu Egipcjanie. Zajadali się nią faraonowie i była stałym elementem ich menu. Rzodkiewka trafiła do innych krajów europejskich za sprawą Rzymian i bardzo szybko stała się prawdziwym przysmakiem. W wielu regionach świata hoduje się jej różne kuzynki, m.in. rzodkiew czarną i rzodkiew japońską. Część jadalną rzodkiewki stanowi korzeń. Ale to nie końca prawda. Ze względu na to, że system korzeniowy rzodkiewki jest niezbyt zaawansowany w rozwoju, zjadamy jedynie zgrubienie korzenia, czyli jego górną partię. Odmian rzodkiewek nie sposób zliczyć. Białe, różowe, mocno czerwone, a nawet fioletowe. W kształcie stożka, kuli lub walca. Warto też dodać, że wczesne odmiany rzodkiewki są łagodniejsze w smaku i łatwiej tracą jędrność.
     
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze