Czarne złoto kosztowne dla Kowalskiego. Nowa ustawa spowoduje więcej strat czy korzyści?

Wskutek nowelizacji ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw mogą wzrosnąć ceny węgla dla gospodarstw domowych. Stracą polskie firmy sortujące na granicy importowany węgiel. Zarobią ich rosyjscy konkurenci.

W sposób szczególnie znaczący odbiłoby się to na sytuacji osób zagrożonych „ubóstwem energetycznym”, dla których właśnie to paliwo stanowi jedyne źródło ogrzewania domów. W walce o czyste powietrze nie należy wylewać dziecka z kąpielą. Straty mogą okazać się wyższe od korzyści.
Według Łukasza Horbacza, prezesa Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla, do końca nie wiadomo, jaki jest cel tej legislacji. – Z jednej strony ma ona wyeliminować z rynku najgorsze gatunki węgla i uporządkować ten rynek. Lecz z drugiej strony chodzi o walkę z węglem importowanym, podczas gdy na rynku krajowym brakuje węgla opałowego – dla gospodarstw domowych. Według naszych szacunków, w wyniku wprowadzenia zapisów nowelizacji w obrocie będzie około 15–20 proc. węgla opałowego mniej. Spowoduje to wzrost ceny paliwa, dotąd najtańszego, dla gospodarstw domowych. 10 proc. gospodarstw (około 350 tys.) spośród ogrzewających się węglem, tj. prawie milion Polaków, wydaje już obecnie na ten cel 25 proc. budżetów domowych. Dla nich koszt jego zakupu wzrośnie trzykrotnie. Niestety, nie widać, by państwo proponowało jakiekolwiek programy wsparcia dla tej grupy ludności. Osoby te będą więc w jeszcze większym stopniu spalały śmieci. I efekt ekologiczny nowego prawa może się okazać odwrotny do zamierzonego – kończy prezes.

Krajowa produkcja węgla spada, import rośnie
Zapisy nowelizacji przewidują zakaz importu węgla sprowadzanego z takich krajów jak Rosja, Australia, Czechy, USA czy Kolumbia. W sytuacji, gdy zabraknie na naszym rynku ok. 8 mln t tego paliwa z importu, zużywanego w większości przez gospodarstwa domowe, trudno będzie go zastąpić węglem z polskich kopalń. Ze względu na jego właściwości...
[pozostało do przeczytania 60% tekstu]
Dostęp do artykułów: