Czarne złoto kosztowne dla Kowalskiego. Nowa ustawa spowoduje więcej strat czy korzyści?

Dodano: 13/03/2018 - Nr 11 z 14 marca 2018

Gospodarka [Polityka węglowa]

Wskutek nowelizacji ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw mogą wzrosnąć ceny węgla dla gospodarstw domowych. Stracą polskie firmy sortujące na granicy importowany węgiel. Zarobią ich rosyjscy konkurenci. W sposób szczególnie znaczący odbiłoby się to na sytuacji osób zagrożonych „ubóstwem energetycznym”, dla których właśnie to paliwo stanowi jedyne źródło ogrzewania domów. W walce o czyste powietrze nie należy wylewać dziecka z kąpielą. Straty mogą okazać się wyższe od korzyści. Według Łukasza Horbacza, prezesa Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla, do końca nie wiadomo, jaki jest cel tej legislacji. – Z jednej strony ma ona wyeliminować z rynku najgorsze gatunki węgla i uporządkować ten rynek. Lecz z drugiej strony chodzi o walkę z węglem importowanym, podczas gdy na rynku krajowym brakuje węgla opałowego – dla gospodarstw domowych. Według naszych szacunków, w wyniku wprowadzenia zapisów nowelizacji w obrocie będzie około 15–20 proc.
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze