Między Niemcami i Rosją

Putin chce nowej Jałty. 1 marca 2018 r. wystąpił z dorocznym orędziem przed Zgromadzeniem Federalnym. Było to w głównej mierze przemówienie wyborcze, jednak duża część tej przemowy skierowana była do USA. Putin chce nowego podziału świata na strefy wpływu. Naszym kosztem. Na szczęście, Rosja jest dziś na to za słaba. Bałem się prezydentury Trumpa, ale jak dotąd amerykański prezydent miło nas zaskakuje. A rosyjski przywódca używany jest i w polskiej debacie. Adam Michnik porównał Jarosława Kaczyńskiego do Władimira Putina.

Gdyby tak było w rzeczywistości, to Michnik leżałby tam, gdzie Anna Politkowska – Irena Lasota przypomniała tę ripostę jednego z amerykańskich historyków. Fałszywość tezy Michnika widać jeszcze wyraźniej, kiedy przywołamy oburzający fakt związany z Ireną Lasotą. Była ona uczestniczką warszawskiego Marca ’68. Dziś Uniwersytet Warszawski blokuje jej udział w obchodach rocznicy tych wydarzeń. To nie rząd jest totalitarny, to nie Kaczyński jest dyktatorem, to przeciwnicy rządów PiS stosują totalniackie metody. Uniwersytet Warszawski uniemożliwił bohaterce Marca udział w debacie na wniosek Adama Michnika. I tak koło się zamyka. Adam Michnik działa metodami Putina.

Opozycja totalna z ciągotami do totalitaryzmu.

Parę dni temu napisałem tweeta, który jest ostatnim zdaniem tego felietonu. Zyskał już ponad 50 tysięcy wyświetleń. To dużo, biorąc pod uwagę, że obserwuje mnie na TT 10 tysięcy osób. Dziś przeczytałem świadectwo Michała Dąbrowskiego, który podczas zwiedzania obozu Auschwitz był świadkiem dialogu młodego człowieka z przewodnikiem, mającym zawieszony na szyi identyfikator Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. Młody człowiek zapytał o narodowość członków SS. W odpowiedzi usłyszał: SS była to „formacja wojskowa, którą organizowali naziści z młodych ludzi, których dzięki nazistowskiej propagandzie rekrutowano do specjalnych wojskowych szkół, gdzie poddawano ich...
[pozostało do przeczytania 23% tekstu]
Dostęp do artykułów: