Sztuka rąbania

Dodano: 16/01/2018 - Nr 3 z 17 stycznia 2018

Poza czasem

Ma policzki i lico, może mieć nauszniki lub wąsy, czasem brodę. Zawsze ma ucho. Jedno. Ważne, by nie była tępa. Tak, mówimy o siekierze. Lubię czytać. Lubię książki. Nie lubię kupowania książek, bo wiąże się to najczęściej z wizytą w księgarni. A tam pełnowartościowe egzemplarze trzeba wytropić pośród wyrobów książkopodobnych: tomików poezji stworzonych przez kucharzy, książek kucharskich napisanych przez aktoreczki czy dwutomowej autobiografii 15-letniego piosenkarza. Jednak podczas niedawnej wizyty w warszawskiej księgarni wpadłem w szaleńczy taniec nieokiełznanej radości (czyli zgodnie ze swoim żywiołowym temperamentem uśmiechnąłem się pod wąsem) na widok dwóch stojących obok siebie tomów. Otóż „Sekretnemu życiu drzew” Petera Wohllebena towarzyszyła książka Larsa Myttinga „Porąb i spal – wszystko, co mężczyzna powinien wiedzieć o drewnie”. Gdy wróciłem do domu, spojrzałem na coraz bardziej smętną choinkę, chwilę z nią pogawędziłem, wytłumaczyłem sytuację, po czym
     
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze