Wojna warszawsko-niemiecka. Bierny opór społeczeństwa wobec okupanta

Dodano: 09/01/2018 - Nr 2 z 10 stycznia 2018

Historia [Mały sabotaż „Wawer”]

„Największą klęską dla narodu jest jego spodlenie. Prowadzi ono nieodwołalnie do śmierci” – to poruszające motto zostało napisane we wstępie do Kodeksu Moralności Obywatelskiej, opracowanego przez polskie władze podziemne. Słowa mocne i prawdziwe, a co najważniejsze – słowa, które w czasie niemieckiej okupacji były przez większość Polaków przestrzegane. 75 lat temu, 10 stycznia 1943 r., zespoły konspiracyjne Organizacji Małego Sabotażu „Wawer” dokonały kolejnej spektakularnej akcji w okupowanej Warszawie. Młodzi konspiratorzy zamazali farbą blisko 250 tablic z niemieckimi nazwami ulic oraz rozkolportowali około 40 tys. egzemplarzy ulotek z tekstem przemówienia noworocznego prezydenta Rzeczypospolitej Władysława Raczkiewicza. Można w nich było przeczytać m.in., że „ […] tocząca się wojna narodów, która rozpoczęła się na ziemiach polskich, nie może przynieść połowicznych rozstrzygnięć. Dzieło jej musi stanąć na wysokości ofiar, cierpień i bohaterstwa, musi doprowadzić
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze