Siedmioosobowe Plus

Felieton [Okoniem]

Ze wstępnych danych statystycznych wynika, że miniony 2017 rok był rekordowy pod względem urodzeń. Liczba dzieci, które przyszły na świat, jest o kilkadziesiąt tysięcy większa, niż prognozowano kilkanaście miesięcy temu. Bez wątpienia duża w tym zasługa tak zacięcie zwalczanego przez Platformę Obywatelską programu 500+. Bo należy pamiętać, iż tą koronną propozycją programową PiS partia Schetyny po prostu straszyła Polaków: miała wedle ich speców od budżetu rozsadzić publiczne finanse, a kraj zrujnować. Gazeta Michnika dodawała do tej wizji opisy o wzroście pijaństwa rodziców, rozleniwieniu kobiet itp. Mieszkam w małej miejscowości w pobliżu stolicy, ale nie w jednej z jej zabudowanych osiedlami sypialni. Widzę, jak 500+ działa na życie tzw. zwykłych ludzi, nie ulega wątpliwości, że po prostu bardzo ich wspiera. Jednak aby zachęcić polskich rodziców do tego, by decydowali się na trzecie, czwarte czy nawet piąte dziecko, potrzeba znacznie więcej. Dzisiejsze wsparcie dla
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze