„Paczuszki” zmieniają świat. Pomoc dla młodych mam i ich dzieci

Dodano: 19/12/2017 - Nr 51 z 20 grudnia 2017

Reportaż [Wspomóżmy Fundację „Małych Stópek”]

„Paczuszkę dla Maluszka” można zrobić samemu lub wpłacić na ten cel pieniądze na konto Fundacji „Małych Stópek”. W okresie świątecznym te szczególne prezenty trafią do dzieci i ich matek, które mimo podszeptów ze strony świata, aby zabić własne dziecko, zdecydowały się urodzić. – Takie drobne gesty życzliwości i wsparcia często ratują życie nienarodzonych – mówi ksiądz Tomasz Kancelarczyk, twórca Bractwa i Fundacji „Małych stópek”. Z księdzem Tomkiem Kancelarczykiem udaje mi się umówić bardzo późnym wieczorem w siedzibie Fundacji „Małych Stópek”, przy szczecińskiej parafii św. Jana Ewangelisty prowadzonej przez pallotynów. Późno, bo ksiądz wraz z wolontariuszami już rozwozi po Szczecinie i województwie „Paczuszki dla Maluszka”. Ostatni kurs był do niewielkiej miejscowości na północy Zachodniopomorskiego. – To była dziewczyna, którą się opiekujemy od kilku miesięcy – zaczyna ksiądz Tomek. – Przyszła do nas, gdy była już w czwartym lub piątym miesiącu ciąży. Młodziutka
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze