Reengineering duszy

Znam ludzi, którzy się tną. Kaleczą ciało w chwilach ciemności miażdżących ich dusze. Pytałem, dlaczego to robią. Tną się, by czuć. Cierpienie psychiczne wydrąża bowiem ich wnętrze. Porażająca pustka jest rodzajem wewnętrznej śmierci. Martwoty. I wtedy ból ciała przywraca ich do świadomości życia. W przerażający, odwrócony sposób, zadawane sobie cierpienie – ożywia. Ból psychiczny jest bowiem o wiele bardziej porażający od bólu fizycznego. A co dopiero ból duchowy. Właściwie nikt nie jest w stanie się z nim zmierzyć. Wypieramy go. Nie konfrontujemy się z przyczynami, które go wywołują. Ból duchowy miażdży i uniemożliwia racjonalną korektę naszych zachowań. Biblijne historie pozwalają zrozumieć, co tak naprawdę się w nas dzieje. Dlaczego to sfera duchowa wpływa determinująco na naszą psychikę, emocje. Na nasze całe życie. Grzech pochłaniał Salomona powoli, podejmował on małe decyzje, a potem już nie potrafił działać zgodnie z własnym interesem. Przyjemności wciągały go w małe pułapki. Potem konsekwencje grzechu, zaciemniając mu widzenie własnej osoby, utwierdzały go w działaniach, które odbierały mu wewnętrzną radość. Dając chwilowe hedonistyczne radostki. Tracił wolność. Tracił panowanie nad coraz większą częścią swojej woli. To historia każdego z nas. Po grzechu pierworodnym widzimy świat niejasno. I po to właśnie jest religia. Jeśli uwierzymy, możemy przez życie być prowadzeni. Nie jak bezwolne kukły. Tak dzieje się w sektach. A chrześcijaństwo to wolność.

Mieć sensowne życie, zachowując wolność – oto nie byle jaka obietnica. Wystarczy podążyć za Bogiem. Dawid zachował wolności tyle, że cudzołożył i zabił, ale opamiętał się i wrócił, dużo stracił, ale zachował życie. Chodzenie z Bogiem, w jego duchu, nie oznacza niewoli. Dawid zrobił mnóstwo dobrych rzeczy, pamiętamy go jednak przez historię z Batszebą. Historia Boga i człowieka to historia zdrad i powrotów. To Bóg stworzył taki świat. My musimy tylko zawsze chcieć wracać. Judasz nie chciał.
...
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: