Galernik seksu w mieście, które nie zasypia

Film Steve McQueena, brytyjskiego reżysera, twórcy głośnego „Głodu”, pokazuje ich jako osobników godnych współczucia. Oto Brandon (Fassbender), nowojorczyk, z niezłą pracą, mieszkaniem, przyzwoitą fizis, doskonale utrzymaną sylwetką. W pracy, na ulicy, w metrze patrzy na kobiety jak na zwierzynę. Wysyła sygnały, niektóre są odbierane, wtedy dochodzi do szybkiego seksu w bramie, na dachu. No co dzień, żeby zaspokoić głód, Brandon musi opłacać prostytutki. Wstydliwym kłopotem okazuje się też pornograficzna zawartość jego pracowniczego komputera, co wychodzi na jaw podczas dorocznego przeglądu.

Brandon jest zimnym, seksualnym maniakiem ukrywającym prawdziwą naturę. Choć inni są niewiele lepsi. Szef, erotoman gawędziarz, kiedy może, nie przepuści okazji. Koleżanka z pracy umówi się z Brandonem w knajpie, ale dziwi ją, że mężczyzna nie oczekuje od seksu czegoś trwałego, na serio. Siostra Brandona, Sissy (Muligan), odwiedzająca brata wbrew jego woli, jest istotą pogubioną, ale serdeczną, otwartą, choć z jej stosunkiem do seksu też coś nie tak. Obecność siostry zakłóca skomplikowany rytm dni i nocy Brandona, w dodatku budzi przykre wspomnienia. Ale kiedy Sissy śpiewa w knajpie piosenkę o New Yorku, mieście, które nigdy nie zasypia, nawet zimny Brandon ma w oczach łzy.

Bardzo daleko jesteśmy we „Wstydzie” od „Podrywaczy” (1959), starego filmu z Aznavourem o szelmach spragnionych miłości, a kryjących to pod zawadiackim cynizmem. W filmie McQeena człowiek nie szuka partnera tylko fantomu umożliwiającego rozładowanie. Toteż „Wstyd” to bardzo wnikliwe studium przypadku przekraczające wymiar jednostki. Nawet kontekst erotyczny, którym nasycono naszą współczesną ikono-sferę, nie jest w filmie najważniejszy. Chodzi o kult użycia, konsumpcji doprowadzony do absurdu. O instrumentalne traktowanie innych i związaną z tym niemożność zbudowania więzi. Chodzi o gorycz, poczucie nietrwałości, osamotnienia, jako jednostkową konsekwencję i cechę całej cywilizacji....
[pozostało do przeczytania 31% tekstu]
Dostęp do artykułów: