Derin devlet

Dodano: 07/11/2017 - Nr 45 z 8 listopada 2017

Felieton [Widziane ze śmietnika historii]

To pojęcie przywędrowało do nas z Turcji i oznacza „głębokie państwo”, czyli sieć powiązań między faktycznie wysoko umiejscowionymi urzędnikami, funkcjonariuszami, sędziami, biznesmenami i mafiosami, którzy są w stanie zablokować posunięcia lub nominacje niebezpieczne z punktu widzenia swoich interesów, oraz wymóc korzystne dla siebie decyzje i awanse. Środowisko to może mieć oczywiście powiązania z obcymi wywiadami lub nawet widzieć w nich gwaranta swego bezpieczeństwa. Czasami może ono dopuścić do niepożądanej nominacji, jeśli jest w stanie daną osobą zneutralizować lub jej decyzje w praktyce sabotować, a koszty otwartego sprzeciwu są zbyt duże. Większość bieżących decyzji w państwie nie ma znaczenia dla ludzi derin devlet lub mogą je łatwo obejść, skoro są umiejscowieni w aparacie administracyjnym, sądach, prokuraturze, bankach i mają na usługach media. Rząd może więc sobie rządzić, pod warunkiem że nie narusza interesów ludzi „głębokiego państwa” i mogą oni
     
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze