Awantura o młodych medyków. Rząd chce rozmawiać

Premier RP Beata Szydło spotkała się z przedstawicielami Porozumienia Lekarzy Rezydentów. Zaproponowała powołanie zespołu, w którego skład weszliby przedstawiciele rządu i środowisk medycznych, w tym rezydentów. Do 15 grudnia miałby on wypracować rozwiązanie problemów. Protestujący uznali, że to za mało i postanowili dalej prowadzić głodówkę.


Głodówka lekarzy rezydentów rozpętała dyskusję na temat ogólnej sytuacji w służbie zdrowia. Lekarz rezydent to lekarz mający pełne prawo wykonywania zawodu, a więc taki, który ukończył 6-letnie studia na kierunku lekarskim, zdał egzamin końcowy i odbył 13-miesięczny staż podyplomowy. W czasie rezydentury wykonuje pracę w określonej dziedzinie medycyny na podstawie umowy o pracę, zawartej z jednostką prowadzącą specjalizację na okres specjalizacji, finansowaną ze środków przeznaczonych na ten cel przez Ministerstwo Zdrowia oraz Fundusz Pracy. Statystycznie rezydenturę rozpoczyna się po 26. roku życia, a kończy mając 37 lat.
Czego się domagają? Na stronie Porozumienia Lekarzy Rezydentów wymienionych jest pięć postulatów: „zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do poziomu europejskiego nie niższego niż 6,8 PKB w ciągu trzech lat, likwidacja kolejek, rozwiązanie problemu braku personelu medycznego, likwidacja biurokracji w ochronie zdrowia oraz poprawa warunków pracy i płacy w ochronie zdrowia”.
Rozmawiam z Piotrkiem, który w proteście głodowym uczestniczy od początku. Jest po dziewięciu dobach głodówki. – Od dwóch lat próbujemy w inny sposób przebić się do świadomości rządzących, zwrócić uwagę, że w ochronie zdrowia jest bardzo źle. Niestety, nie przyniosło to żadnego efektu – wyjaśnia mój rozmówca. Dodaje, że pierwsze protesty miały miejsce w czerwcu 2016 r. Później były akcje plakatowe. – To wszystko nie przynosi rezultatów – mówi. Tłumaczy mi również, że niesłusznie jako pierwszy postulat protestujących wysuwa się kwestię podwyżek. – Nam chodzi przede wszystkim o zwiększenie...
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: