Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko” (1910–1951). Defilować przed Ruskimi? Nigdy!

Dodano: 08/02/2012 - Nr 6 z 8 lutego 2012

Zygmunt Szendzielarz nie zakończył się bić nawet wtedy, gdy przestały istnieć jego macierzyste jednostki – pułk i Wileńska Brygada Kawalerii. Swój szwadron podporządkowywał coraz to innym improwizowanym większym jednostkom taktycznym w nadziei na dalszą walkę z najeźdźcami ojczyzny. W ostatnich dniach września, gdy operowanie w coraz bardziej zaciskających się kleszczach Wehrmachtu i Armii Czerwonej stało się niemożliwe, Zygmunt Szendzielarz dostał się do niewoli niemieckiej. Zbiegł z niej wkrótce, by podjąć się nieudanej próby wydostania z okupowanego kraju. W konspiracji przyjął pseudonim „Łupaszko” na cześć kawalerzysty i kresowego zagończyka, bohatera wojny polsko-bolszewickiej, płk. Jerzego Dąmbrowskiego, zamordowanego w mińskim więzieniu przez Sowietów w grudniu 1940 r.III wojna polsko-bolszewicka Działał w podziemiu niepodległościowym od samego początku, od chwili jego zorganizowania, angażując się w różne formy oporu i walki. Pod koniec września 1943 r.
     
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze