Kolacja w kolorze oberżyny

Fioletowa sprężysta skórka i gruszkowaty kształt wyróżniały go wśród innych warzyw na straganie. Kupiłeś go, bo skusił cię swoim nietuzinkowym wyglądem, a teraz nie wiesz, co z nim zrobić?



O bakłażanie śmiało można powiedzieć: warzywo niespodzianka. Dlaczego? Nazywają go oberżyna, gruszka miłosna, jajko krzewiaste lub bakman. Patrząc na zastosowanie, myślimy o nim – warzywo, a tak naprawdę nim nie jest. W sensie botanicznym bakłażan to owoc, a dokładnie – jagoda. Botanicznymi zaskakującymi kuzynami oberżyny są m.in. ziemniak, pomidor, papryka, a co najciekawsze – tytoń! Ojczyzną bakłażana są Indie. Dzięki Maurom, którzy przez Bliski Wschód zawędrowali do Hiszpanii, poznali go Europejczycy. Podobnie jak ziemniak, bakłażan uprawiany był w Europie najpierw jako roślina ozdobna, a dopiero potem doceniono jego kulinarne zalety. Początkowo nie cieszył się dobrą reputacją. Posądzano go bowiem o wywoływanie gorączki i epilepsji. Nazywano go „szalonym jabłkiem”, gdyż domniemywano, że spożywanie bakłażanów wywołuje szaleństwo. Z czasem jego los się odmienił i stał się on luksusowym smakołykiem podawanym na królewskich stołach państw śródziemnomorskich. Współczesne krzyżówki mają owoce owalne, okrągłe lub w kształcie gruszki, występują w wielu odcieniach barw, począwszy od żółtej, poprzez pomarańczową, zieloną, a na marmurkowej kończąc. Owoce mogą ważyć nawet 500 g. W niektórych państwach ten niezwykły owoc doczekał się swojego święta, zwanego „świętem Bakmana”.

Bakłażany nie są szczególnie aromatyczne. Aby wydobyć ich smak, należy łączyć je z innymi warzywami, np. z suszonymi pomidorami, cukinią czy papryką lub ziołami. Doskonale smakują panierowane, smażone lub duszone z dodatkiem czosnku i cebuli. Są też bardzo wdzięcznym surowcem przy komponowaniu dań z grilla, zarówno jako przystawka lub dodatek, jak też danie główne. Z bakłażanów przyrządza się grecką zapiekankę zwaną moussaka oraz wspaniały gulasz prowansalski...
[pozostało do przeczytania 54% tekstu]
Dostęp do artykułów: