Czy chata bogata?

Dodano: 15/08/2017 - Nr 33 z 16 sierpnia 2017

Poza czasem

– Te chaty chyba tu stoją przez okrągły rok – dziwi się pan w szortach. – Dzień dobry, czy można wejść? – pyta jego towarzyszka, toteż zamiast ironizowania o dmuchanych zamkach, koniach ze sklejki i krwi w spreju po prostu zapraszam gości do środka. Ideą warsztatów organizowanych w Centrum Słowian i Wikingów Jomsborg-Wineta-Wolin jest przybliżanie codziennego życia naszych średniowiecznych przodków. Wiąże się z tym kolejna idea – otwartych drzwi: gdy skansen jest czynny, zwiedzający mogą wejść do każdej ze zrekonstruowanych na jego terenie chat i dotknąć sprzętów używanych przed tysiącem lat. W trakcie warsztatów i następującego po nich festiwalu domostwa zasiedlone są przez odtwórców, toteż wnętrza nie przypominają muzealnej ekspozycji: nad paleniskiem wędzi się prawdziwe mięso, na stole w misach paruje jeszcze kasza, skrzynie zasłane skórami zachęcają do odpoczynku. – Jaki tu przyjemny chłodek – pani od pana w szortach już zupełnie szczerze się zachwyca. Fakt,
     
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze