W 2007 roku pucz się udał

Felieton [Postfelieton]

Kiedy w roku 2007 użyłem sformułowania „pucz medialny”, wydawało mi się to odrobinę metaforą. Dziś widzę, że nie było nią w najmniejszym stopniu. Trwa wielopoziomowa kampania o nieznanej skali. Media komercyjne nie zachowują się już jak media. Są wojującą stroną sporu politycznego. Popularne przed kilku laty postaci telewizji publicznej wzywają do obalenia rządu. Były polski premier, teraz urzędnik unijny, ingeruje w proces legislacyjny polskiego państwa. Znany polityk PO mówi o reformie sądownictwa: „...ta reforma nie jest zła, ale co mamy robić?! Jak nie odsuniemy PiS-u od władzy, pozamykają nas wszystkich...”. Wrogie portale, pikio, newsbook, sieją zamęt. W kraju, w którym panuje całkowita wolność głoszenia poglądów, znany z prowokacji bydgoskiej dzisiejszy senator ubiera się w strój więzienny, próbując udowadniać, że Polska jest więzieniem. Mający powiązania z Sorosem Bartosz Kramek z Fundacji Otwarty Dialog publikuje szesnastopunktowy scenariusz obalenia legalnej
     
36%
pozostało do przeczytania: 64%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze