Taize w rodzinie gejów

Starzeją się nawet usługi. Dziś zarabia się, opiekując starszymi ludźmi w Austrii, Szwajcarii, Niemczech. Osoba z rodziny opiekuje się starszą panią w Tyrolu. Córka podopiecznej mieszka 5 km dalej. Choć chyba na innej planecie. Opłaca się jej wynająć kobietę do opieki nad mamą. Więzi zerwane. Rodzina rozbita. Małżeństwa jak kontrakty lub umowy międzypaństwowe. Może nawet międzyplanetarne. Ale w mojej rodzinie trwa era przednowożytnej integralności. Dziewczyny czekają na księcia. Książę przyjeżdża. Narzeczeństwo to czas oswajania lisa, zachwytu różą. Radosnego rozrywania monady. Czas łączenia się dwóch małych planet. W systemy gwiazd podwójnych. Jak planeta staje się gwiazdą? Niedyskretne pytanie. Kartka ze Szkocji. Na niej trzej królowie. I zdziwienie Cioci: jak udało się przemycić religijny motyw?! Od lat na święta z Wysp przychodziły kartki wykastrowane z chrześcijaństwa. A tu cenzura zawiodła? W końcu kolędowanie jest już w Europie przestępstwem. Modlitwa za pacjenta również. Sądzę
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze