Czas powrotów. Tłok na polskich bagnach

Dodano: 21/03/2017 - Nr 12 z 22 marca 2017
wikipedia
wikipedia

ŚRODOWISKO \ Ptaki na szlaku

Tysiące gęsi. Żurawie. Czajki. Niewielkie stada batalionów – Biebrzański Park Narodowy przeżywa oblężenie. Polska jest dziś przystankiem dla dziesiątków tysięcy ptaków i zarazem prawdziwym rajem dla ornitologów. A wiecie wy dzieci, / o czym ptaszek śpiewa, / kiedy wiosną leci / między nasze drzewa? / Oj, śpiewa on wtedy / piosenkę radosną: / „Przeminęły biedy, /gaj się okrył wiosną!” / Oj, śpiewa on sobie / z tej wielkiej uciechy, / że do gniazda wraca, / do swej miłej strzechy. / Latał on za góry, / Latał on za morza... – tak opisywała hałaśliwą wiosnę Maria Konopnicka. Na przełomie marca i kwietnia ma miejsce prawdziwy rozkwit przyrody, która zmienia się na naszych oczach. To również okres największej migracji ptaków. To prawdziwy fenomen, który przyciąga jak magnes ornitologów w takie miejsca jak Biebrzański Park Narodowy.Zmiana obyczajów Jeszcze kilkadziesiąt lat temu to na trzecią dekadę marca przypadał szczyt migracyjny ptaków. Teraz jednak
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze