Utopia, której nie zauważyliśmy

Dodano: 08/02/2017 - Nr 6 z 8 lutego 2017

Robert Tekieli \ postFelieton

Mamy 100 tys. zarejestrowanych przez polskie państwo wróżbitów, dziesiątki tysięcy radiestetów i bioenergoterapeutów. Do tego dziesiątki tysięcy praktyków New Age nigdzie niezarejestrowanych Wbrew powszechnemu przekonaniu konkurentem chrześcijaństwa wcale nie jest dziś ateizm, lecz zabobon. Człowiek nie jest w stanie żyć bez transcendencji. Gdy więc przestaje wierzyć w Boga, zaczyna wierzyć w cokolwiek. Współczesna neoliberalna kultura, która zdominowała społeczeństwa zachodnie, eliminując chrześcijaństwo ze swojego głównego nurtu, doprowadziła do duchowego głodu. W tę duchową próżnię wsączają się różnego rodzaju wierzenia. Ale są też operatorzy stymulujący ten proces. Środowiska skupione wokół instytucji zapewniających sobie ciągłość działania już przez kilkanaście pokoleń, które od ponad dwóch stuleci wytrwale pracują nad zastąpieniem w Europie chrześcijaństwa duchowościami. Dzisiejsze zabobony ludzi oświeconych są jednak zupełnie inne niż te wyśmiewane przez
     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze