Komorowski i dwaj panowie T.

Dodano: 15/12/2011 - Nr 51-52 z 21 grudnia 2011

Według naszych informacji, Komorowski i Turowski znali się już w latach 90., a ich wspólnym znajomym – jak twierdzą nasi rozmówcy – miał być spokrewniony z Komorowskim dyplomata Stanisław G. Więcej można powiedzieć o znajomości prezydenta z ppłk. Leszkiem T. W listopadzie 2007 r. zgłosił się on do Bronisława Komorowskiego z propozycją pomocy w zdemaskowaniu rzekomej korupcji w Komisji Weryfikacyjnej. Nie do prokuratury, która jest właściwym do tego miejscem, ale do marszałka Sejmu. Po wizycie ppłk. T. Bronisław Komorowski zorganizował tajne spot-kanie z udziałem T., szefa ABW Krzysztofa Bondaryka i Pawła Grasia. Po nim ABW wszczęła działania operacyjne wobec członków Komisji Weryfikacyjnej pod pretekstem rzekomej korupcji (weryfikacji żołnierzy WSI za pieniądze), czego jednak nie potwierdziło późniejsze śledztwo. Już po udziale T. w aferze marszałkowej ABW zaproponowała, by objął on jeden z ataszatów wojskowych – w Turkmenistanie lub Uzbekistanie. Ówczesny szef Służby Kontrwywiadu
     
42%
pozostało do przeczytania: 58%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze