Zaśpiewamy: „wolną pobłogosław, Panie”

Ale po kolei. 22 października 1996 r. „Gazeta Wyborcza” publikuje wywiad z Krzysztofem Bondarykiem, który wtedy właśnie odszedł z Urzędu Ochrony Państwa, gdzie przez kilka lat kierował delegaturą w Białymstoku. Bondaryk mówi m.in.: „Zakładaliśmy, że nasz Urząd może być dla Rosjan przejrzysty. Rosjanie dzięki swoim starym kontaktom towarzyskim i aktywom operacyjnym mogli kontrolować większość operacji naszego kontrwywiadu. (...) UOP był obiektem wielu agresywnych akcji ze strony służb rosyjskich, ukraińskich, białoruskich. Nasza reakcja była najczęściej taka: nie prowokować bez potrzeby, tylko obserwować i uniemożliwiać działanie. Aby to było skuteczne, szczególnie kiedy nasz wywiad jest sparaliżowany, potrzebujemy wiedzy o tym, co tu się działo przez ostatnie 25 lat. Kim i czym KGB się interesował w Polsce i do jakich spraw potrzebował pomocy SB? Jakie działania podejmował wobec polskich obywateli w kraju i za granicą? Problem ten dotyczy nie tylko SB. Także wojskowych służb specjalnych i struktur PZPR.

Nikt tego dotychczas nie zrobił. A przecież współpraca ze służbami ZSRR przed 1989 r. nie dotyczyła paru osób, to były statystycznie ogromne liczby. (…) Mimo zniszczeń archiwów SB i służb wojskowych odtworzenie tej wiedzy jest możliwe. Na tej podstawie kontrwywiad mógłby ocenić, w jakim zakresie służby rosyjskie wracają do starych wpływów, operacji i kontaktów”.

Na czym polega sens tych słów? Otóż b. szef delegatury UOP informuje o istnieniu poważnej luki w systemie bezpieczeństwa państwa, luki wypływającej z niewykonania pewnych, niewymagających ani dużych nakładów środków, ani też ryzyka operacyjnego procedur należących do kontrwywiadowczego abecadła.

Jeśli ktoś myśli, że po ujawnieniu informacji (z pierwszej ręki) o tak rażącym – bez wątpienia mającym negatywne konsekwencje dla bezpieczeństwa państwa – zaniedbaniu rozpętała się dyskusja na temat jakości pracy polskich tajnych służb oraz odpowiedzialności za nadzór nad nimi – to...
[pozostało do przeczytania 53% tekstu]
Dostęp do artykułów: