Nie zamykajcie nam drzwi do kościoła

Dodano: 22/11/2011 - Nr 47 z 23 listopada 2011

Co jest przyczyną wspomnianego sporu? Poszło o decyzję kardynała, który postanowił, że kościół parafialny pw. Matki Bożej Bolesnej przy ul. Neulerchenfeld, w którym od sześciu lat odprawiane są msze św. w języku polskim, będzie w ramach działań ekumenicznych odebrany katolikom i przekazany diecezji Serbskiego Kościoła Prawosławnego, mającej swoją siedzibę w Hildesheim w Niemczech. Przeciwko takiej decyzji zaprotestowali Polacy, a także ich duszpasterz ks. Tadeusz Cichoń, rodem z Nowej Huty, ksiądz archidiecezji krakowskiej, który od lat duszpasterzuje polskim emigrantom. Jest to kapłan bardzo gorliwy, znany z ofiarnej pracy. Polscy wierni w obronie swojego kościoła zorganizowali wiele akcji protestacyjnych, w tym też przed wiedeńską katedrą św. Szczepana. W licznych pismach do kurii uzasadniali, że na terenie miasta jest przecież wiele pustych kościołów, które bez żadnych problemów można przekazać prawosławnym Serbom, ale nie ten, tłumnie zapełniany przez Polaków. Jeden z takich
     
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze