Nr 22 z 3 czerwca 2015

1. Kazimierz P., Zgierz 2. Karol B., Czechowice – Dziedzice 3. Wojciech P., Zgierz 4. Robert S., Trzcińsko – Zdrój 5. Andrzej Jaksa – Pliszka., Giżycko 6. Elżbieta K., Warszawa 7. Aleksander D.,  Bydgoszcz 8. Jerzy K., Gdańsk 9. Tadeusz K., Zakrzówek 10. Jerzy B., Lubsko 11. Andrzej W., Tomaszów Maz. 12. Eugeniusz G., Poznań 13. Dominik S., Osieczna 14. Sławomir S., Bełchatów
Katarzyna Gójska-Hejke
Platforma padła ofiarą własnej propagandy, ale nie znaczy to, że w nią uwierzyła i straciła kontakt z rzeczywistością. Z tzw. taśm prawdy jasno wynika, że w głoszony przez siebie powszechny dobrobyt i śpiewki o „złotym wieku” nikt na szczytach PO nie wierzy. Uwierzyli za to, iż mogą wcisnąć ludziom każdy kit, jako prawdziwą sprzedać każdą bujdę na resorach, bo opłacane z rządowych reklam zastępy ludzi występujacych w roli dziennikarzy rozsmarują propagandową papę w głowach wyborców. A nawet jeśli konieczna będzie poprawka, to z pomocą przyjdą celebryci sponsorowani mecenatami spółek skarbu państwa, dotacjami czy chałturami zamawianymi przez samorządowców. Jednym słowem, politycy PO byli pewni, że są w stanie wmówić ludziom to, czego w rzeczywistości nie ma. Bronisław Komorowski już poczuł...
Jan Pospieszalski
Do wolnościowych rocznic, które Polacy wspominają w pierwszych dniach czerwca, dopisuję dziś kolejną. 4 czerwca obchodzimy pierwszą rocznicę słynnej rozmowy Elżbiety Bieńkowskiej z Pawłem Wojtunikiem. To ważna rozmowa i wiele mówi o dzisiejszej Polsce. Poznając ukryte mechanizmy władzy, zyskujemy wiedzę, a wiedza jest sitem, na którym zatrzymuje się kłamstwo i manipulacja.  Odporność na manipulację poszerza naszą wolność i podmiotowość, bo przecież powiedziane jest, że poznanie prawdy wyzwala.  Nagranie jest dostępne w sieci. Trwa 2 godziny 6 minut i 48 sekund. Polecam gorąco wysłuchanie całości, to lektura obowiązkowa, cała masa wątków. Jeżeli brak czasu, proponuję skupić się na dwóch fragmentach.  1. godzina, 20. minuta nagrania – pani wicepremier Bieńkowska z...
Ryszard Czarnecki
Tomasz Lis mógłby pracować w bulwarówce „The Sun” (duży nakład, bo pokazują nagie panienki), ale na polowanie na rodzinę czołowego polityka nie miałby w BBC żadnych szans Żal ściska, proszę wybaczyć, pewną część ciała, gdy ogląda się, w jaki sposób platformerski aktyw medialno-celebrycki walczył w kampanii prezydenckiej. To znaczy najpierw spał tak, jak Głowa Państwa (ustępująca), potem przestraszony obudził się z letargu, wreszcie ruszył do boju per fas et nefas, faulując, jak się dało i kogo się dało, z rodziną prezydenta-elekta na czele. Jako człowiek urodzony w Londynie wiem, że w takiej BBC – a TVP formalnie jest jej odpowiednikiem jako publiczna TV – formalnie nie byłoby to możliwe. Tam dziennikarz ostro przepyta premiera Jej Królewskiej Mości czy też tego, kto się dopiero...
Robert Tekieli
Polacy muszą jedynie w pełni uświadomić sobie, że stan ich kieszeni jest bezpośrednią konsekwencją niesuwerenności elity władzy, niewydolności systemu, podatku korupcyjnego i strategii budowania tego, na czym można się obłowić, a nie tego, co społeczeństwu jest potrzebne 20 i 24 maja 2015 r. zostały w Polsce zarysowane granice naszej demokracji. Liczba głosów w urnach była wystarczająco duża, by niemożliwe okazało się zmieniające wynik fałszerstwo. Po wyborach samorządowych wielu sądziło, że środowiska popeerelowskich służb, biznesów i mediów mogą wszystko. Nie mogą. I to jest dobra wiadomość. (Czy przy okazji nie należałoby pomyśleć o wcześniejszych wyborach i skróceniu kadencji ciał pochodzących z wyborów samorządowych? Nie ma powodu, by zostawiać je na trzy lata w niegodnych rękach...
To, co w ostatnich tygodniach wydarzyło się w Irlandii, jest ważną lekcją dla Polski. I dobrze by było, byśmy ją uważnie odrobili Miliony dolarów rzucone na odcinek „uwiedzenia” katolickiego do niedawna narodu; setki celebrytów, którzy opowiadają się po stronie nowoczesności i rzekomej równości; dowożeni na wybory z zagranicy „nowocześni” głosujący; politycy, którzy nie mają ochoty narażać się na przypięcie łatki zacofanych, więc gremialnie opowiadają się po stronie homolobbystów, i wreszcie zastraszony Kościół, który nie ma odwagi zająć jednoznacznego stanowiska czy suspendować księży, którzy otwarcie sprzeciwiają się jego nauczaniu. Tak w minionych tygodniach wyglądała sytuacja w Irlandii. A wszystko po to, by teraz można było entuzjastycznie oznajmić, że „katolicka Irlandia” wybrała...
Piotr Ferenc-Chudy
Dawni współpracownicy komunistycznej policji politycznej mogą być zagrożeniem dla bezpieczeństwa wolnej Polski. Naród powinien wiedzieć, że nieprzypadkowo właśnie w chwili, kiedy możemy oderwać się ostatecznie od komunistycznych powiązań, stawia się nagły wniosek o odwołanie rządu Takimi słowami premier rządu Rzeczypospolitej Jan Olszewski zwrócił się do narodu 23 lata temu w sytuacji, gdy okrągłostołowa koalicja wrogów historycznej prawdy dążyła do zablokowania pierwszej próby ujawnienia personaliów byłych członków komunistycznej agentury. Personaliów ludzi sprawujących w wolnej już Polsce najwyższe funkcje państwowe. Nie sposób nie przytoczyć przy tej okazji również fragmentu wypowiedzi premiera Olszewskiego z wystąpienia telewizyjnego wyemitowanego 4 czerwca 1992 r.: „Budowaliśmy...
Ryszard Kapuściński
Najważniejszym wydarzeniem X Zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Trybunalskim w dniach 29–31 maja było sobotnie wystąpienie prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Wcześniej odczytano list Prezydenta Elekta Andrzeja Dudy, skierowany do uczestników zjazdu: Warszawa, 28 maja 2015 roku Szanowni Państwo, serdecznie dziękuję za zaproszenie na jubileuszowy X Zjazd Klubów „Gazety Polskiej”. Niestety, z racji odbywającej się dziś uroczystości wręczenia aktu wyboru na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej nie mogę osobiście uczestniczyć w spotkaniu z Państwem. Dziesiąty już Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” to podniosłe wydarzenie. Jego wagę daje się zrozumieć szczególnie dzisiaj, kiedy piszę do Państwa jako Prezydent Elekt Rzeczypospolitej Polskiej. Jestem...
Marcin Wolski
Tym razem autor „Raportu pelikana” ogranicza wątki sensacyjne. Parokrotnie zaskakuje też czytelnika, unikając rozwiązań sztampowych czy jednoznacznego rozdzielania ról Wskutek wielkiego kryzysu bankowego, wywołanego krachem na rynku kredytów hipotecznych, Samantha, młoda, kreatywna prawniczka z największej nowojorskiej kancelarii, ląduje na bruku. Jedyną szansą utrzymania choćby ubezpieczenia okazuje się dla niej praca wolontariuszki w biurze bezpłatnych porad prawnych w prowincjonalnej dziurze w sercu Appalachów. Tam specjalistka od wielkich korporacji zderzy się z ludzką biedą i niedolą, angażując się w sprawy przemocy rodzinnej, testamentowych sporów i walki z zachłannymi kampaniami węglowymi, dewastującymi przyrodę i ludzkie zdrowie. Rychło, jak w innych książkach Grishama, życie...
Maciej Parowski
Film „Jak zatrzymać ślub” został uznany za najlepszy na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2014. Ten fakt mówi już coś o konkretnym obrazie i charakterze festiwalu, który wyróżnia dzieła wyraziste, szalone, młode w sensie formy i znaczenia. Znalazły się kiedyś wśród nich słynny „Trainspotting”, krzywe zwierciadło brytyjskich ćpunów wychodzących na prostą, i węgierscy „Kontrolerzy” z odlotową galerią szaleńców brylujących w budapeszteńskim metrze.  W Warszawie typuje zwycięzców widownia głodna kina serio, bardziej zainteresowana szczerością niż warsztatową finezją. W tym sensie „Jak zatrzymać ślub” jest filmem o młodych, dla nich i kręconym na ich mentalnym poziomie. Młodym łatwo przyjdzie się odnaleźć w enigmatycznej parze – Amandy (Lina Sundén) i Philipa (Christian Ehrnstén) – która...
Filip Rdesiński
KSIĄŻKA \ Legenda Rocka W księgarniach pojawiła się nowa ciekawa biografia muzyczna. „Niezniszczalny Keith Richards” to opowieść o najbardziej zwariowanym członku grupy The Rolling Stones. Jest to zaktualizowana wersja pierwszej poważnej biografii artysty z 1992 r. Jej autorem jest Victor Bockris, pisarz, poeta i dokumentalista, biograf m.in. Patti Smith i Lou Reeda.  KSIĄŻKA \ Wszystko o U2 8 czerwca ukaże się książka Johna Joblinga „U2 zdemaskowani”. Jest to pierwsza nieautoryzowana biografia grupy istniejącej już cztery dekady, będącej najlepszym towarem eksportowym Irlandii. Znajdziemy w niej niepublikowane dotąd zdjęcia, wywiady z przyjaciółmi muzyków, nieznane i często szokujące fakty dotyczące m.in. początków grupy. Nie brakuje w niej też wiadomości dotyczących...
Filip Rdesiński
W Stanach Zjednoczonych do tradycji należą liczne imprezy kulturalne, organizowane z udziałem i pod patronatem prezydenta. Są to zarówno koncerty charytatywne w Białym Domu, jak i doroczne wyróżnienia Centrum Kennedy’ego dla artystów, którzy wnieśli trwały wkład w rozwój tamtejszej kultury. Każda taka impreza organizowana jest na luzie i z dowcipem. W Polsce natomiast nadal króluje sztywna akademia, kotylionik i balonik  Na stronach internetowych Białego Domu, Biblioteki Kongresu oraz innych instytucji Stanów Zjednoczonych znaleźć możemy filmowe relacje z koncertów zorganizowanych pod patronatem prezydenta czy spikera kongresu. To, co najbardziej zauważalne w tych relacjach, to niesamowity luz, dowcip, atmosfera zabawy i poczucie wspólnoty. Od niejednego Polaka, który oglądał te...
Wojciech Mucha
To niezwykła decyzja. Były prezydent Gruzji i przyjaciel śp. Lecha Kaczyńskiego – Micheil Saakaszwili – został mianowany gubernatorem obwodu odeskiego na Ukrainie. Wcześniej błyskawicznie uzyskał obywatelstwo tego kraju. Jak łatwo się domyślić, decyzja wywołała furię na Kremlu „Znam Micheila Saakaszwilego jako niezależną osobę, która zmieniła Tbilisi” – powiedział prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, wręczając nominację Saakaszwilemu. Poroszenko przekonywał, że były prezydent Gruzji sprawdził się w swoim kraju jako osoba zwalczająca korupcję w policji i urzędach, poradzi więc sobie i w Odessie. To fakt, ale Saakaszwili to również człowiek, który w 2008 r. musiał stanąć oko w oko z rosyjskim imperializmem, kiedy to Rosja napadła na Gruzję, de facto odrywając od niej Osetię Południową i...
Antoni Rybczyński
Zdobycie przez dżihadystów irackiego Ramadi i syryjskiej Palmyry pokazuje, że wieści o powolnym upadku Państwa Islamskiego okazały się przedwczesne. Nie jest to też jednak powód do paniki. Raczej dowód nieskuteczności dotychczasowej strategii USA. I zwiastun, że ta wojna będzie się toczyć jeszcze bardzo długo Wielka ofensywa Państwa Islamskiego (IS) latem 2014 r. zmusiła innych aktorów regionalnej rywalizacji do połączenia sił. Ostatnie 10 miesięcy to naloty koalicji z Amerykanami na czele oraz lądowe operacje wspierane przez Iran. W efekcie dżihadyści stracili część terenów na rzecz Kurdów, sił rządowych oraz milicji szyickich, a do tego Amerykanie zabili wielu wysokich dowódców IS. W Iraku i w części Syrii Państwo Islamskie zostało zepchnięte do defensywy. W kwietniu nie utrzymało...
Piotr Nisztor
Światowa federacja piłkarska znalazła się na celowniku amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości. Czy oskarżenia o gigantyczną korupcję, oszustwa i pranie brudnych pieniędzy wstrząsną budowanym przez lata imperium Seppa Blattera? Ta informacja zelektryzowała piłkarski świat. Przedstawiciele Zurich Cantonal Police w porozumieniu z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości zatrzymali czołowych działaczy FIFA, wśród nich wiceprezydenta światowej federacji piłkarskiej. Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej prokurator generalny USA Loretta Lynch, szef FBI James Comey i przedstawiciele agencji rządowej IRS (zajmującej się oszustwami podatkowymi) ujawnili, że od kilkudziesięciu lat w tej najbardziej wpływowej organizacji sportowej na świecie ustawiano warte setki milionów przetargi związane ze...
Grzegorz Wierzchołowski
Niemiecka prokuratura wszczęła wstępne dochodzenie wyjaśniające w sprawie katastrofy smoleńskiej. Przyczynkiem do takich działań były informacje zawarte w książce niemieckiego dziennikarza Jürgena Rotha. Czy będzie to przełom w śledztwie dotyczącym tragedii w Smoleńsku? O wszczęciu wstępnego dochodzenia został poinformowany przez niemiecką prokuraturę generalną mec. Stefan Hambura, pełnomocnik kilku rodzin smoleńskich. Zdaniem prawnika zaangażowanie Niemców w sprawę Smoleńska może okazać się bardzo istotne dla wyjaśnienia przyczyn katastrofy. – Niemiecka prokuratura generalna może skorzystać z pomocy różnych instytucji i zwracać się do niemieckiego rządu w tej sprawie. W urzędzie kanclerskim znajduje się także koordynator ds. służb specjalnych i bez problemu prokuratura może dotrzeć...
Grzegorz Wierzchołowski
Najbardziej intensywny był ostatni dzień kampanii, kiedy po debacie w TVN ruszyliśmy w 24-godzinną trasę. Wtedy naprawdę wszyscy byliśmy już wyczerpani i pracowaliśmy resztkami sił, choć nie miałem wątpliwości, że włożony w tę kampanię trud nie pójdzie na marne. Moją satysfakcję pogłębia fakt, iż bardzo szybko nabrałem pewności, że fotografuję przyszłego prezydenta RP – z fotografem Andrzejem Hrechorowiczem rozmawia Grzegorz Wierzchołowski Kiedy zaczęła się Pana współpraca ze sztabem Andrzeja Dudy? Najpierw sztab zaakceptował mój projekt dokumentowania kampanii wyborczej, który przedstawiłem pod koniec zeszłego roku. 27 marca ruszyłem z Andrzejem Dudą w trasę i od tego czasu towarzyszyłem mu praktycznie każdego dnia. Jak udało się wytrzymać tempo tej kampanii? Tempo było naprawdę...
Ryszard Czarnecki
Piszę nie tylko o przeszłości – wskazując bowiem przyczyny ich porażki i naszego zwycięstwa, pokazuję to, co może być i być powinno zaczynem jesiennej katastrofy wyborczej PO (i jej przystawki PSL) oraz wiktorii PiS i centroprawicowej koalicji Warto wymienić 10 powodów, które zaowocowały żałobą w sztabie ustępującego prezydenta, i 10 przyczyn, które przyniosły euforię w warszawskiej „Reducie”, gdzie spotkała się reprezentacja blisko 9-milionowej rzeszy zwolenników nowego prezydenta-elekta.  Powody klęski Oto dlaczego Komorowski przegrał, choć był faworytem tak pewnym, że zaprzyjaźniona z nim „Gazeta Wyborcza” wieściła jego triumf w pierwszej turze.  1. Obóz władzy przegrał, bo był arogancki, pyszny i zadufany w sobie. Przez lata patrzył na Polaków z góry. I obywatele (...
Barbara Fedyszak-Radziejowska
Wybory 2007 r. wygrali dla Platformy młodzi, którzy najpierw „zabrali babci dowód”, a potem gremialnie zagłosowali na PO, by ratować Polskę przed „moherami, faszystami i oprawcami z PiS”. Na wynik ostatnich wyborów prezydenckich młodzi także mieli ogromny wpływ. Ale tym razem byli to już inni młodzi, i to nie tylko dlatego, że przybyło im osiem lat życia. Także ci „nowi młodzi” wydają się inni niż ci z 2007 r.  Wybory prezydenckie w 2015 r. wygrał Andrzej Duda, ale medialną gwiazdą i „wielkim wygranym” ogłoszono Pawła Kukiza, który w pierwszej turze otrzymał zaskakująco wysokie poparcie 20,5 proc., głównie młodych wyborców. Najmłodsi (19–29 lat) głosowali najczęściej na Kukiza – 41 proc., dalej na Dudę – 21 proc. i Komorowskiego – 14 proc. [exit poll IPSOS]. Przed drugą turą Kukiz...
Jacek Liziniewicz
Jesteście oddziałem szturmowym armii, która ma maszerować do zwycięstwa – powiedział Jarosław Kaczyński do przedstawicieli klubów „Gazety Polskiej” zebranych w Piotrkowie Trybunalskim podczas X Zjazdu. Słowa te wzbudziły wściekłość mainstreamowych mediów i polityków Platformy Obywatelskiej. – Jesteśmy przede wszystkim polskimi patriotami. Robimy to, co najlepsze dla naszego kraju – mówi Ryszard Kapuściński, przewodniczący klubów „GP” Do ośrodka wypoczynkowego Dresso w pobliżu zalewu sulejowskiego zjechało blisko pół tysiąca klubowiczów z całej Polski i Europy. Zjazd był doskonałą okazją, by po raz kolejny świętować zwycięstwo Andrzeja Dudy w wyborach 24 maja. Radość była tym większa, że wielu klubowiczów było bezpośrednio zaangażowanych w kampanię wyborczą i pilnowanie...
Artur Dmochowski
Warto zwrócić uwagę, że  w  internecie ważna jest autentyczność –  tworzone na  zamówienie wpisy dosyć łatwo jest zdemaskować. Kampanii Komorowskiego brakowało waloru autentyczności, co  dało w  konsekwencji efekt przeciwskuteczny –  z  dr. Andrzejem Garapichem, prezesem Polskich Badań Internetu, rozmawia Artur Dmochowski W ostatniej kampanii bardzo wzrosła rola internetu. Portale społecznościowe kipiały od dyskusji, a sztaby wyborcze niektórych kandydatów były wyjątkowo aktywne w sieci. Pojawiły się nawet opinie, że Andrzej Duda zawdzięcza swoje zwycięstwo właśnie internetowi. Jak Pan, jako ekspert od wielu lat badający polski internet, ocenia pod tym kątem przebieg kampanii? Wydaje mi się, że rzeczywiście mieliśmy w tym roku do czynienia z...
Skłócone grupki, nawzajem obwiniające się o  porażkę, brak planu przed wyborami parlamentarnymi i  walka o  przywództwo, do  której dołączają wciąż nowi politycy –  tak wygląda sytuacja w  PO po  przegranej Bronisława Komorowskiego. –  Ewidentnie brak Donalda Tuska, który rządził tą  partią jak Stalin, ale umiał zaskarbić sobie wdzięczność ludzi i  utrzymać formację w  ryzach –  uważa dr  Wojciech Jabłoński, politolog z  Uniwersytetu Warszawskiego Miny polityków Platformy po ogłoszeniu wygranej Andrzeja Dudy mówiły same za siebie. Jednak to i tak było nic w porównaniu z atmosferą, jaka panowała na posiedzeniu Klubu Parlamentarnego PO 26 maja.  – Osoby związane z frakcją przewodniczącej Kopacz głośno mówiły o tym...
Magdalena Michalska
NowoczesnaPL, stowarzyszenie założone przez Ryszarda Petru, niezbyt rozpoznawalnego doradcę Leszka Balcerowicza, może stać się ocaleniem dla niedobitków Platformy Obywatelskiej. Najpierw jednak… odbierze PO głosy. Przy okazji dorżnie także partię Janusza Korwin-Mikkego W niedzielę w Warszawie odbył się kongres założycielski stowarzyszenia NowoczesnaPL. Jednym z założycieli jest Ryszard Petru, przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich, niezbyt rozpoznawalny dla szarego człowieka, ale za to bardzo dobrze kojarzony w środowiskach finansistów. Petru należał do Unii Wolności, bez powodzenia startował z niej do sejmu w 2001 r. To „uczeń” Leszka Balcerowicza. Warto przypomnieć, że kariera polityczna Balcerowicza zaczęła się jeszcze za PRL-u. Od 1969 r. należał do PZPR, z której wystąpił...
Dorota Kania
Sukces ma  wielu ojców, porażka –  jednego. W  kontekście ostatnich wyborów –  Roberta Tyszkiewicza, którego niektóre media okrzyknęły „człowiekiem, który obalił prezydenta”. Koledzy partyjni byłego prezydenta i  jego medialni klakierzy nie chcą pamiętać, kto pracował na  tę  porażkę: że  była to  gra zespołowa, a  pierwsze skrzypce wiedli w  niej zarówno posłowie PO, jak i  pracownicy Kancelarii Prezydenta Bronisław Komorowski miał bez problemu wygrać wybory i dlatego jego przegrana spowodowała szok. „Zjazd prezydenta z sześćdziesięciu kilku procent poparcia do trzydziestu to katastrofa. To się bardzo rzadko zdarza. (…) Zawalił jako kandydat. Jest katastrofalnym kandydatem. Po pierwsze, niepotrzebnie ostentacyjnie pokazywał,...
Grzegorz Wierzchołowski
Jak Andrzej Duda znosił mordercze tempo kampanii i czym ujmował swoich współpracowników? Jak wyglądało jego życie na trasie? Kto wspierał go w walce o prezydenturę? „Gazeta Polska” zaprasza za kulisy najbardziej spektakularnej kampanii wyborczej w historii III RP „Dziękuję wszystkim członkom sztabu, ale szczególnie chciałem podziękować załodze Dudabusa. Wszystkim, którzy w autobusie spędzili ze mną tyle godzin, którzy w trakcie kampanii nie dosypiali, nie dojadali, bo tak ogromne było jej tempo” – mówił Andrzej Duda po ogłoszeniu sondażowych wyników drugiej tury wyborów prezydenckich. Tempo rzeczywiście było zabójcze: kandydat PiS miał niecałe pół roku, aby objechać – tak jak zaplanował – wszystkie miasta powiatowe Polski. Udało się, ale tego sukcesu faktycznie nie byłoby bez...
Tomasz Sakiewicz
Czy będę premierem? Nie wiem. Będzie tak, żeby było dobrze. Naprawdę nie osobiste ambicje czy nadzieje będą tu decydować. Trzeba przedstawić wyborcom ofertę, którą zaakceptują. Ale przedstawić na poważnie – z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim rozmawiają Joanna Lichocka i Tomasz Sakiewicz Wiedział Pan, że się uda?  Nie wiedziałem. Jakby się zastanawiać na zimno, to rzecz wydawała się nie do przeprowadzenia. PO i Bronisław Komorowski mieli gigantyczną, miażdżącą przewagę – medialną, instytucjonalną, wydawałoby się – każdą.  Ktoś powiedział, że Dawid wygrał z Goliatem. Mnie cieszy niezmiernie to zwycięstwo, udała się wielka rzecz. Jest jeszcze jeden wymiar zwycięstwa prezydenta Andrzeja Dudy, o którym rzadziej się mówi. Gdyby mi powiedziano przed drugą turą, że...
Joanna Lichocka
Czy będę premierem? Nie wiem. Będzie tak, żeby było dobrze. Naprawdę nie osobiste ambicje czy nadzieje będą tu decydować. Trzeba przedstawić wyborcom ofertę, którą zaakceptują. Ale przedstawić na poważnie – z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim rozmawiają Joanna Lichocka i Tomasz Sakiewicz Wiedział Pan, że się uda?  Nie wiedziałem. Jakby się zastanawiać na zimno, to rzecz wydawała się nie do przeprowadzenia. PO i Bronisław Komorowski mieli gigantyczną, miażdżącą przewagę – medialną, instytucjonalną, wydawałoby się – każdą.  Ktoś powiedział, że Dawid wygrał z Goliatem. Mnie cieszy niezmiernie to zwycięstwo, udała się wielka rzecz. Jest jeszcze jeden wymiar zwycięstwa prezydenta Andrzeja Dudy, o którym rzadziej się mówi. Gdyby mi powiedziano przed drugą turą, że...
Piotr Lisiewicz
Jeszcze pięć lat temu dowcip Kuby Wojewódzkiego o kandydacie na prezydenta mógł mieć spore znaczenie w kampanii. Dlaczego? Bo nikt nie mógł Wojewódzkiemu odpowiedzieć. Szyderców antyrządowych nie wpuszczano do czołowych stacji telewizyjnych. W ostatniej kampanii popularność memów internetowych przerwała tę cenzurę. Okazała się rewolucją, bo dla tej satyry nie ma świętych krów – Memy i temu podobne zjawiska przesądziły o przegranej Komorowskiego. Są często śmieszne i inteligentne. W czasach, gdy kabaret spsiał, schedę po Stańczyku wzięli autorzy tego typu twórczości – uważa Marcin Wolski, pisarz i satyryk, w czasach PRL autor kultowych audycji „60 minut na godzinę” oraz „ZSYP”.  Komorowski: gdybyś był głodny, zjadłbyś siostrę „Dlaczego pan przegrał?” – pyta Bronisława...
Samuel Pereira
Sprawa ustawy o  Trybunale Konstytucyjnym jest ewidentna. Tak wygląda psucie państwa. W  ten sposób Platforma z  Trybunału czyni instytucję polityczną. Z  instytucji, która powinna stać na  straży konstytucji, w  ostatniej chwili przed wyborami parlamentarnymi czyni się urząd polityczny –  mówi „Gazecie Polskiej” prezydent-elekt Andrzej Duda w  rozmowie z  Samuelem Pereirą Gdy otrzymał Pan oficjalny akt wyboru na prezydenta, zwrócił się Pan z prośbą do rządu i rządzącej w sejmie koalicji PO–PSL o wstrzymanie się z „poważnymi zmianami ustrojowymi” w okresie przejściowym między odejściem prezydenta Bronisława Komorowskiego a oficjalnym objęciem przez Pana tego urzędu. Szef klubu PO Rafał Grupiński uznał pańską prośbę za ingerencję w prace...
Piotr Lisiewicz
„250 zł za spotkanie z Kaczyńskim” – takiego sensacyjnego newsa ogłosił „Fakt”, informując o corocznym zjeździe Klubów „Gazety Polskiej” w Sulejowie.  Z czego można było wywnioskować, że trzydniowy pobyt w ośrodku wypoczynkowym był za darmo. No więc niestety prawda jest o wiele mniej budująca. Dwie i pół stówy od łebka kosztował wynajem, noclegi, żarcie itp. Natomiast Jarosław Kaczyński był w promocji gratis. Dlaczego? Gdyż jak wiadomo jest to polityk upadły, nieciekawy mówca, na dodatek całkowicie bez szans na przejęcie władzy.  Z kolei dziennikarz „Gazety Wyborczej”, który zdołał dotrzeć pod bramę ośrodka w Sulejowie, zatytułował swój artykuł: „Jarosław Kaczyński na tajnym zjeździe Gazety Polskiej”. Zapewne w czasie, gdy pisał te słowa, w telewizji Republika trwała...
Marcin Wolski
Nie jest to, rzecz jasna, szkic o pradawnym władcy Rusi Kijowskiej, ale o Jarosławie Kaczyńskim, który, jak mi się wydaje, po raz kolejny zaskoczył zarówno swoich przeciwników, jak i zwolenników. W przeciwieństwie do szefów Platformy Obywatelskiej, którzy konsekwentnie pokazują, że niczego nie zrozumieli i niczego się nie nauczyli, już w pierwszym wywiadzie dla Telewizji Republika zaprezentował się jak mąż stanu, jakiego nie mieliśmy od czasów Piłsudskiego. Deklaracja, że to nowy prezydent Andrzej Duda będzie głównym rozgrywającym, a on sam nie musi być przyszłym premierem, natomiast ktokolwiek nim zostanie, winien złożyć rezygnację in blanco na ręce prezydenta, dowodzi nadzwyczajnego zmysłu politycznego. Kaczyński zrozumiał, że jego osobista pozycja nie wymaga dziś piastowania...
Tomasz Sakiewicz
W przeciwieństwie do przywódców PiS uważam, że przy najbliższych wyborach szlag trafi Platformę Obywatelską.  Politycy PiS przekonują, że jest szansa jedynie na jej pokonanie. Jaka różnica? W tym drugim wypadku właściwie świat będzie taki sam jak teraz, tylko trochę lepszy. Tomasz Lis zamiast  kopać  opozycję,  dowalać będzie rządowi. Monika Olejnik rozliczy PiS-owców za to, że po pół roku  rządów nie ma w Polsce manny z nieba. Teraz wytyka im, że zasłaniają twarz, gdy ktoś wali ich na odlew. Justyna Pochanke nie ogłosi już zagrożenia demokracji w wyniku demonstracji ulicznych bardzo wkurzonych na władzę ludzi. Przestrzeże za to przed totalitarnymi praktykami wsadzania przestępców do więzienia. Będzie to jednak ten sam świat, w którym osądzają nas z pozycji...