Nr 32 z 12 sierpnia 2015

Jan Pospieszalski
W tych dniach na Jasną Górę docierają pielgrzymi. Idą wiele dni pieszo, niosąc do Matki Bożej swoje intencje. Wiara w skuteczność Jej opieki kształtowała pobożność pokoleń Polaków. O uzdrowieniach, nawróceniach i łaskach świadczą dary i wota, ale też Jasnogórska Księga Cudów. Jej twórcami są sami pielgrzymi. Ufam, że wśród nich są i tacy, którzy przychodzą dziś do Królowej Polski z podziękowaniem za wybór prezydenta. Zapewne przynoszą też prośby o przemianę serc rodaków i błogosławieństwo dla ojczyzny. Domyślam się, co czują ludzie, którzy w spiekocie pokonują setki kilometrów, osiągając wreszcie cel. Choć wychowałem się w otoczeniu klasztoru, zdarzyło mi się z pieszą warszawską pielgrzymką iść na Jasną Górę. Pamiętam radość i wzruszenie, gdy z dala, na horyzoncie pojawiła się...
Ryszard Czarnecki
Nie używajmy siatki pojęciowej i określeń naszych wrogów, bo to już od razu oddanie im pola Mój pięcioletni (najmłodszy) synek oświadczył ostatnio z pełnym przekonaniem, wspartym obfitą gestykulacją (po kim on to ma?): – Nie interesują mnie rosyjskie sprawy, interesują mnie polskie sprawy... Dewiza godna męża stanu. Ja dokładnie w jego wieku – a był to rok Marca ‘68, ale też Praskiej Wiosny i sowieckiej agresji na Czechosłowację – publicznie dowodziłem, że jadę sprawdzić, „czy Ruskie mają rogi pod hełmami” Skąd mi się to wzięło? Ano z domu oczywiście. Jednym słowem: niedaleko pada jabłko od polskiej jabłoni. Albo też, jak mówi stare nasze powiedzenie: „jaki ojciec, taki syn”. Antyrosyjskość (a fe !) przekazywana w drodze reprodukcji prostej. Tak się dzieje w tysiącach polskich rodzin...
Robert Tekieli
Trzeba chcieć się zmienić i przyznać się do tego, co jest. Potrzebna jest wola i intelekt W sierpniu w Polsce mocno rzuca nam się w oczy jedna z form ascezy: pielgrzymka. Fizyczny wysiłek, cierpienie, słabość ofiarowane w konkretnej intencji sprawiają, że dokonuje się duchowa przemiana. Nie wszyscy jednak gotowi są na taki radykalizm. Przedstawię więc inną duchową ścieżkę, która prowadzi również do osiągnięcia w życiu Radości i Pokoju. Słowa te pisane są z dużych liter, bo są czymś o wiele większym niż zadowolenie i spokój. Punktem wyjścia do takiej przemiany jest decyzja podjęta w całkowitej wolności: Tak, chcę zmienić swoje życie. Chcę, by miało również wymiar duchowy. Następnym krokiem jest decyzja o odrzuceniu złych praktyk czy relacji; rezygnacja z błędnych ideologii czy...
Tomasz Terlikowski
Grupa księży blisko związanych z odchodzącą władzą postanowiła przeprosić prezydenta za słowa prawdy, jakie wypowiedzieli o jego działaniu biskupi. A ja się pytam, kto przeprosi za tych księży? Zacznijmy od przedstawienia faktów. Podczas mszy św. w intencji Bronisława  Komorowskiego grupa kapłanów wypowiedziała posłuszeństwo swoim biskupom. Ks. Kazimierz Sowa, ks. Aleksander Seniuk, ks. Stanisław Opiela, ks. Andrzej Luter uznali, że od obrony życia, od wierności Kościołowi i jedności z biskupami ważniejsza jest dla nich… lojalność wobec odchodzącej władzy i miłość do Bronisława Komorowskiego. I nie chodziło o polemikę w kwestii polityki zagranicznej czy prorodzinnej, ale o te decyzje byłego już prezydenta, które wprost były sprzeczne z jasnym stanowiskiem Kościoła. To za nie...
Ryszard Kapuściński
Przedstawiciele dziesiątków klubów „GP” z Polski i z klubów europejskich przyjechali do Warszawy powitać Prezydenta RP Andrzeja Dudę. Już kilka tygodni wcześniej docierały do biura klubów „GP” informacje o wielkiej mobilizacji wśród klubowiczów, którzy osobiście chcieli uczestniczyć w historycznym wydarzeniu, jakim było zaprzysiężenie przed Zgromadzeniem Narodowym. Ewa Wójcik, szefowa biura klubów „Gazety Polskiej”, parę dni przed uroczystościami w Warszawie powiedziała dziennikarzom „GPC”: „Cały czas spływają do nas informacje o kolejnych klubach, które wynajmują busy i autokary, by móc w tym ważnym dla nas wszystkich dniu być wspólnie w stolicy”. Dodała, że te kluby, które z jakiegoś powodu nie mogą osobiście uczestniczyć w zaprzysiężeniu, organizują w swoich miejscowościach lokalne...
Grzegorz Wierzchołowski
Były szef gabinetu Lecha Kaczyńskiego, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, prezes Instytutu Sobieskiego – to tylko niektóre z osób tworzących nową Kancelarię Prezydenta. Najbliżsi współpracownicy Andrzeja Dudy stoją przed nie lada wyzwaniem, bo jego prezydentura zapowiada się niezwykle aktywnie „Chcemy stworzyć drużynę, która będzie realnym wsparciem dla pana prezydenta” – powiedziała dzień po zaprzysiężeniu nowego prezydenta posłanka Małgorzata Sadurska. To właśnie ona, zgodnie z zapowiedziami, została powołana na szefa kancelarii Andrzeja Dudy. Sadurska – z wykształcenia prawniczka – mimo młodego wieku (rocznik 1975) ma spore doświadczenie w pracy urzędniczej: była już m.in. przewodniczącą rady nadzorczej ZUS, członkiem Krajowej Rady Sądownictwa i sekretarzem stanu w...
Katarzyna Gójska-Hejke
Sytuacja Polski, choćby na arenie międzynarodowej, jest zupełnie inna od tej, w której byliśmy, przyjmując obecną ustawę zasadniczą. Jesteśmy w NATO, Unii Europejskiej – to nowe możliwości, ale i nowe wyzwania, które konstytucja powinna uwzględniać. Konieczne jest mocniejsze zagwarantowanie naszej suwerenności, wzmocnienia gwarancji dla praw obywatelskich – z prezydentem Andrzejem Dudą rozmawia Katarzyna Gójska-Hejke Co Pan czuł, wchodząc do Pałacu Prezydenckiego, gdy na Krakowskim Przedmieściu tysiące ludzi manifestowały radość z powodu zaprzysiężenia? Pierwszy raz w historii III RP Polacy tak się cieszyli z nowej głowy państwa. To była dla mnie rzeczywiście niezwykle wzruszająca chwila, gdy zobaczyłem, iż tyle ludzi przyszło i przyjechało z całej Polski nie tylko po to, by zobaczyć...
Piotr Lisiewicz
Gdy Agata Kornhauser uczyła się w krakowskim I Liceum im. Nowodworskiego, czyli sławnym „Nowodworku”, przed jego bramą wystawał Andrzej Duda, uczeń II Liceum im. Sobieskiego. Trochę ryzykował. Licea I i II rywalizowały, więc Duda traktowany był jako intruz. – Szczególnie, że spotykał się z „naszą” dziewczyną, do tego bardzo ładną – wspomina Wojciech Kolarski, ówczesny uczeń „Nowodworka” Kolarski, dziś filozof i nowy minister w kancelarii Dudy opowiada, że pasją przyszłego prezydenta były wtedy góry. – Wraz z kolegami w góry wybierał się nocą. Chodzili po Gorcach po ciemku, by zdobywanie beskidzkich szczytów było trudniejszym wyzwaniem. Media głównego nurtu miały z Dudą w kampanii duży problem, bo był jakiś inny od polityków, do których są przyzwyczajeni, mniej plastikowy. Może to...
Fragmenty nieplanowanego wystąpienia Andrzeja Dudy do osób zebranych przed Pałacem Prezydenckim Tracimy powoli nasz kraj. Wtedy, kiedy znikają kolejne instytucje czy połączenia komunikacyjne, instytucje kultury, szkoły, muzea, domy kultury. Wiecie, że tak się dzieje, może nie w Warszawie, ale wystarczy pojechać do mniejszego miasta. Ludziom obiecywano, że dostaną coś w zamian. Władza obiecywała i jak zawsze nie dotrzymywała obietnicy. (...) Nie słuchajcie tego, co opowiadają, że się nie da obniżyć wieku emerytalnego, że się nie da podnieść kwoty wolnej od podatku, bo się budżet zawali. To są bzdury. Wystarczy zacząć naprawiać polską gospodarkę, a pieniądze z tego systemu znajdą się natychmiast (...) Do tego potrzebna jest jedność. Zniszczyć, zburzyć jest łatwo, a odbudować trudno....
Fragmenty przemówienia prezydenta Andrzeja Dudy na placu Piłsudskiego, podczas uroczystego przejmowania zwierzchnictwa nad polską armią, 6 sierpnia 2015 r. To wyjątkowa dla mnie chwila nie tylko dlatego, że jako prezydent Rzeczypospolitej, który dziś ma swoją inaugurację, objąłem przed momentem zwierzchnictwo nad Wojskiem Polskim, ale to dla mnie także szczególna data. Szczególna osobiście, bo to 101. rocznica wyruszenia z Krakowa z ul. Oleandry Pierwszej Kompanii Kadrowej. W rozkazie, który dla swoich chłopaków napisał wtedy marszałek Józef Piłsudski, było krótkie stwierdzenie: „Nie jesteście już strzelcami ani drużyniakami, wszyscy jak żeście się tutaj zebrali jesteście polskimi żołnierzami”. Z tym rozkazem ruszyli. W swoją długą drogę, drogę, którą wszyscy uważali za beznadziejną,...
Fragmenty przemówienia prezydenta Andrzeja Dudy na Zamku Królewskim, w trakcie uroczystości przekazania odznak Orderu Orła Białego i Krzyża Wielkiego Orderu Odrodzenia Polski, 6 sierpnia 2015 r. To wielka dla mnie chwila. Chwila wielkiego zaszczytu. Oto stałem się kawalerem dwóch największych w Polsce orderów, o wielkiej tradycji przede wszystkim niepodległej Polski. To, że otrzymałem dzisiaj te ordery, to, że stałem się ich kawalerem w związku z objęciem urzędu prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, traktuję jako wielkie zobowiązanie nie tylko w znaczeniu tego, że trzeba ze wszystkich sił się starać, by podkreślać na każdym kroku godność tych orderów, także poprzez tych, którzy są nimi dekorowani, ale także dlatego, że nie mam dziś poczucia, bym na te ordery zasłużył. Chcę powiedzieć,...
Przemówienie abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Episkopatu Polski, wygłoszone na początku Mszy świętej w intencji ojczyzny i nowego prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Archikatedra św. Jana Chrzciciela, Warszawa, 6 sierpnia 2015 r. Z Archikatedry Warszawskiej, z tak szczególnego miejsca dla dziejów naszej ojczyzny, ku któremu kierują się dzisiaj serca i myśli naszych rodaków z kraju i z zagranicy, pragnę – na początku tej Eucharystii – skierować słowa serdecznego powitania i pozdrowienia do wszystkich tutaj obecnych oraz do każdego, kto uczestniczy w tej liturgii za pośrednictwem mediów. (...) W dzisiejsze święto Przemienienia Pańskiego oczom naszej duszy ukazuje się Jezus, który bierze ze sobą trzech uczniów na górę wysoką, aby ukazać im swoją Boską chwałę. Pragnie On,...
Andrzej Duda o decyzji o kandydowaniu Nie rozpatruję jej w kategoriach „trudna, „łatwa. To, po pierwsze, wielkie wyzwanie, po drugie, ogromna odpowiedzialność. A ja nigdy nie uchylałem się ani od wyzwań, ani od odpowiedzialności. Kiedy zatem prezes Jarosław Kaczyński złożył mi taką propozycję, to ją przyjąłem, mając głębokie wewnętrzne przeświadczenie, iż jestem gotów do służby dla naszej ojczyzny. Konsultowałem tę decyzję z najbliższymi, ale podjąłem ją sam. Mam oczywiście pełną świadomość, ile ona zmieniła w życiu mojej rodziny. (...) Mam jednak to szczęście, że zawsze mogłem liczyć na wsparcie najbliższych i nic się w tej sprawie nie zmieniło. Andrzej Duda o 10 kwietnia Na początku szok, niedowierzanie. Powtarzanie sobie, że to chyba niemożliwe. Później, gdy nadeszła wiadomość z...
Orędzie prezydenta Andrzeja Dudy wygłoszone po zaprzysiężeniu przed Zgromadzeniem Narodowym, 6 sierpnia 2015 r. Drodzy rodacy! Jestem niezwykle wzruszony. Dziękuję bardzo! Szanowni panowie prezydenci, szanowne panie i panowie marszałkowie Sejmu i Senatu, Wysokie Zgromadzenie Narodowe, państwo premierzy, Rado Ministrów, eminencje, ekscelencje, dostojni goście. Dziękuję, że jesteście państwo tu ze mną na tej sali. Dziękuję, że jesteście świadkami mojej prezydenckiej przysięgi, to dla mnie ogromnie ważne. Dziękuję także moim rodakom, tym, którzy są tu blisko nas, ale także tym, którzy są daleko, nawet poza granicami kraju, ale łączą się z nami za pośrednictwem mediów, za pośrednictwem także internetu, ale łączą się także duchowo. Dziękuję, że jesteście ze mną i że mnie wspieracie....
Piotr Lisiewicz
Patrzę z podziwem na własne piękne oblicze w lustrze i powtarzam: „Oto twarz wielkiego wizjonera politycznego!”. Odnalazłem bowiem swój artykuł z 19 listopada 2014 r. zatytułowany „Andrzej Duda, czyli efekt Kennedy’ego”, który to tytuł nawet niektórzy koledzy traktowali z przymrużeniem oka. Pisałem w nim: „Andrzej Duda jako rywal Bronisława Komorowskiego to zmiana w polskiej polityce o nieobliczalnych skutkach. Burząca zarówno stereotyp PiS jako partii ludzi w starszym wieku, jak i PO – ugrupowania młodych profesjonalistów”. Tymczasem sondaż Millward Brown dla tygodnika Tomasza Lisa, przeprowadzony w dniach 18–20 listopada (tak!), dawał Komorowskiemu zwycięstwo nad Dudą 61 do 17 proc. Według kolejnych badań najbardziej zdecydowaną przewagę Komorowski miał mieć wśród… młodych. No i teraz...
Marcin Wolski
Z wakacyjnej perspektywy żałuję jednego – braku możliwości osobistego uczestniczenia w Dniu Chwały, jakim było objęcie prezydentury przez Andrzeja Dudę – Mojego Prezydenta. Symboliczność miejsc – Sejm, Zamek, plac Piłsudskiego, wreszcie Pałac przy Krakowskim Przedmieściu – skłania do oczywistego wniosku. Warto było czekać! Warto było czekać na dzień tryumfu tej  „gorszej Polski”, w ostatnich latach poniżanej i wykluczanej. Mogą łotry kpić z krzyża pod Pałacem. Ale ten krzyż zwycięża. Żeby było jasne: zwycięża, ale jeszcze nie zwyciężył. Wygraliśmy wprawdzie najtrudniejszą bitwę (sam człowiek małej wiary obawiałem się, że nie jest do wygrania), ale batalia trwa. Ileż to razy zwyciężaliśmy w wielkich starciach, by padać po zlekceważonych potyczkach. Oczywiście mamy wielki atut w...
Tomasz Sakiewicz
Jakie są cechy dobrego przywódcy? Niezłomność, odwaga i skuteczność. Niezłomność polega na tym, że człowiek nie poświęca zasad, które wyznaje, dla własnego interesu, poklasku czy choćby pod wpływem chwilowych klęsk. Odwaga jest niezbędna, by podejmować ryzyko działań, które mogą przynieść szkodę osobistą, będą skrajnie niepopularne, wychodzą poza przyjęte ścieżki postępowania. Skuteczność jest warunkiem ostatnim, ale niezbędnym do bycia liderem. Lider, który jest skuteczny, ale nie ma zasad, pracuje tylko dla siebie. Tchórz zmienia zdanie w zależności od koniunktury. Tylko człowiek zasad może służyć swojemu społeczeństwu. Zasady nie są po to, by przyciągać wyborców, lecz po to, by im służyć. Lider nie musi mieć zawsze na ustach wielkich słów, ale musi mieć je w sercu. Kiedy jednak...