Banalna historia księdza Charamsy

Historia ks. Krzysztofa Charamsy jest w gruncie rzeczy dość banalna. Ksiądz stracił wiarę i w poszukiwaniu nowego zajęcia został homocelebrytą. Smutne, ale zdarza się

Z ludzkiego punktu widzenia historia watykańskiego księdza jest niestety bardzo prosta. I można ją wyczytać z tego, co już zostało przez Krzysztofa Charamsę powiedziane i opublikowane. Oto emocjonalnie rozdygotany ksiądz, z poważnymi problemami osobowościowymi (a takim problemem jest skłonność homoseksualna), zostaje skrzywdzony przyjęciem do seminarium i święceniami kapłańskimi (i to jest pierwszy problem, z którym mamy tu do czynienia), a później robi karierę (z jego wypowiedzi wynika, że ze
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: