Nr 26 z 1 lipca 2015

Katarzyna Gójska-Hejke
Żołnierze Antykomunistycznego Podziemia od kilkudziesięciu lat czekają na godny pochówek. Ostatnie ćwierć wieku to przecież czas tzw. wolnej Polski. Gdy na kwaterze „Ł” na warszawskich Powązkach Wojskowych rozpoczynały się prace poszukiwawcze Niezłomnych, w które włączyły się setki wolontariuszy, nikt pewnie nie podejrzewał, iż władze RP, widząc to ogromne poruszenie społeczne, i tym razem – w ważnej dla budowania tożsamości narodowej sprawie – potraktują obywateli tak, jak traktowały ich instytucje PRL. Czyli z buta. Prezydent Komorowski przygotował ustawę dającą duże szanse rodzinom pogrzebanych na Powązkach ubeków na zablokowanie dalszych prac ekshumacyjnych, szef ROPWiM bez konsultacji społecznych, bez wsłuchania się w głos rodzin łączkowych, rozpoczął właśnie budowę jakiegoś...
Jan Pospieszalski
Szczególnym rodzajem perwersji ze strony posłów jest odrzucenie większości poprawek zgłaszanych w trakcie prac nad ustawą dotyczącą in vitro. Mimo protestów wielu środowisk, mimo negatywnej opinii Sądu Najwyższego, mimo miażdżącej argumentacji prawników z Instytutu Ordo Iuris, ustawa przeszła w najbardziej kontrowersyjnym kształcie. Zignorowanie głosu Kościoła, pogarda dla badań naukowych i zdrowego rozsądku, lekważenie spójności prawa – dowodzą, jak potężne są siły, które doprowadziły do przejęcia fatalnej ustawy. Kto korzysta? Ponieważ program zakłada finansowanie zabiegów z pieniędzy podatnika, na ustawie skorzystają przedsiębiorcy, którzy prowadzą kliniki sztucznego rozrodu. Wysłali oni do sejmu lobbystkę, panią Katarzynę Kozioł, współwłaścicielkę Przychodni Lekarskiej „nOvum”,...
Ryszard Czarnecki
Triumfalizm to dzisiaj przeszkoda na drodze do zwycięstwa. To, mówiąc językiem teologii, grzech ciężki Już był w ogródku, już witał się z gąską” ‒ te słowa z bajki Mickiewicza „Lis i kozioł” chciałbym zadedykować wszystkim nam ‒ zwolennikom obozu niepodległościowego, zwolennikom prawicy (centroprawicy), tym, którzy szczerze dążą do tego, aby Rzeczpospolita była państwem silnym, a więc suwerennym. Po wyborach prezydenckich, w których wygrał kandydat zjednoczonej prawicy, niektórzy z nas już dzielą ministerialne teki i obsadzają siebie czy bliźnich w najważniejszych państwowych rolach. To dzielenie skóry na niedźwiedziu. Tymczasem platformersko-PSL-owski niedźwiedź co prawda osłabł i dalej słabnie w oczach, ale wciąż grasuje po kniei i chce panować nad lasem. Dlatego przypominam sobie i...
Robert Tekieli
We Francji istnieje już prawie 2200 meczetów. Europa rozdaje pieniądze na zakup sznura, na którym islamiści ją powieszą W ubiegły piątek, 26 czerw­ca, miały miejsce dwa tragiczne wydarzenia, które zwiastują nieodległą w czasie, całkowitą, rewolucyjną przemianę naszego zachodniego świata. Islamscy terroryści zaatakowali na trzech kontynentach jednocześnie. Tego samego dnia w jedynym światowym mocarstwie, wywodzącym się z tradycji chrześcijańskiej, zakwestionowano instytucję heteroseksualnego małżeństwa. Wewnętrzni barbarzyńcy Zachodu, liberalno-lewicowi rewolucjoniści rozbijają od pół wieku znienawidzony „system”. Przegrawszy na ulicach Paryża i w campusach USA, zinfiltrowali instytucje zachodnich państw i przemieniają je od połowy lat 70. w totalitarną utopię. Walczą z...
Tomasz Terlikowski
Jeśli rzeczywistość jest inna, niż chcą tego zwolennicy postępowej lewicy, to… trzeba zakneblować usta tym, którzy mają odwagę na to wskazywać. I to się już dzieje Czy ktoś, kto w dokumentach swojego syna występuje jako ojciec, może być kobietą? Sąd apelacyjny nie miał najmniejszych wątpliwości, że tak. I zakazał mi jakiegokolwiek kwestionowania, ba, nawet wypowiedzi na temat pewnej osoby, która poddała się procesowi (w sądzie), który zakończył się prawną zmianą płci. Od tej pory, uznał sąd, kwestionowanie wyroków i dokumentów państwa polskiego jest niedopuszczalne. Kłopot polega tylko na tym, że państwo polskie wydało na temat tej osoby różne dokumenty. Jednym z nich jest rzeczywiście zmieniony akt urodzenia tej osoby i w nim występuje ona od kilku lat jako kobieta. Drugim jest jednak...
Wiesław Johann
„Za pięć lat przypada setna rocznica Bitwy Warszawskiej, jednej z najważniejszych bitew naszej historii, tych, które zadecydowały o losach ludzkości. W sierpniu 1920 r. na polach pod Warszawą rozbiliśmy bolszewicki marsz na podbój świata. Zbudujmy pomnik, Łuk Triumfalny Bitwy Warszawskiej. Na miarę dawnego zwycięstwa i pokuty za lata hańby niepamięci”. To słowa apelu Jana Pietrzaka, skierowanego do wszystkich Polaków w kraju i za granicą, o potrzebie i konieczności wzniesienia w Warszawie symbolu narodowej chwały Towarzystwo Patriotyczne Fundacja Jana Pietrzaka od lat inicjuje i patronuje patriotycznym spotkaniom. W listopadzie spotykamy się na Koncercie Niepodległości, w maju tańczymy na placu Zamkowym poloneza, w sierpniu śpiewamy piosenki patriotyczne, a młodzież miała ostatnio...
Ryszard Kapuściński
Z inicjatywy Krystiana Frelichowskiego, przewodniczącego bydgoskiego klubu „GP”, na początku lipca po raz drugi przyjedzie do Polski na wakacyjny wypoczynek kilkunastoosobowa grupa młodych Polaków z Białorusi. Towarzyszyć im będzie ksiądz proboszcz Wincenty Siewruk z Narowli. W ubiegłym roku młodzież podczas dwutygodniowego pobytu w Polsce miała okazję zobaczyć kraj swoich przodków, zapoznać się z kulturą i językiem rodziców, dziadków i pradziadków; zwiedzić Bydgoszcz, Toruń, Kraków, Wieliczkę, Chojnice i Gdańsk. Młodzi Polacy odwiedzili Zespół Parkowo-Pałacowy w Skłudzewie, zapoznali się z pracami podopiecznych działającej tam Fundacji Piękniejszy Świat, obejrzeli zamek krzyżacki w Bierzgłowie, zespoły parkowo-pałacowe w Przysieku i Ostromecku. W Kruszwicy przygotowano dla nich rejs...
Piotr Lisiewicz
„Panie generale, po 60 latach znów będzie pan mógł przytulić córkę” – te słowa wyciskające łzy z oczu u największych twardzieli wypowiedziała Anna Grajek w 2005 r. na cmentarzu w podpoznańskim Lusowie. III RP trwała od 16 lat, ale dopiero wtedy czaszka Janiny Lewandowskiej, jedynej kobiety zamordowanej w Katyniu, spoczęła w grobie ojca – znienawidzonego przez komunistów gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego Gdy miała 22 lata, dokonała szalonego wyczynu – jako pierwsza kobieta w Europie skoczyła ze spadochronem z wysokości ponad 5 kilometrów. Lotniczka z Aeroklubu Poznańskiego dla latania porzuciła wywołującą złość u ojca karierę śpiewaczki. Córka dowódcy powstania wielkopolskiego na scenach poznańskich kabaretów – to nie mieściło się generałowi w głowie. Awantury z córką trwały dwa lata....
Maciej Pawlak
Indywidualni wierzyciele SKOK Wołomin, znajdującego się od lutego w stanie upadłości (od listopada ub.r. zarządzanego przez komisarza), nie składają broni. Ich głównym celem jest niedopuszczenie do forsowanego przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny rozwiązania: sprzedaży w częściach pozostałego majątku upadłej Kasy firmom windykacyjnym Gra idzie o niebagatelną kwotę 119 mln zł. Chodzi o lokaty o wartości ponad 100 tys. euro każda, które założyło w SKOK Wołomin 781 osób skupionych w Stowarzyszeniu Wspierania Spółdzielczości Finansowej im. św. Michała (SWSF). Wymieniona kwota ma istotne znaczenie, zgodnie bowiem z istniejącym prawem, gdy dochodzi do upadłości takich instytucji jak banki czy spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe (SKOK), składane w nich depozyty, w wysokości...
Marcin Wolski
Jak się nie dziwić dwoistości charakteru, gdy wody laguny są gwarantem bezpieczeństwa, ale jednocześnie stałym zagrożeniem zatopienia? O Wenecji  można bez końca. Na kartach książki Petera Ackroyda serenissima jawi się jako „miasto ze snu” – synteza  sprzeczności. Nie ma też w świecie miejsc sobie równych lub chociaż podobnych. Bo jakże porównać te pałace obłożone marmurem z indiańskimi domkami na palach wokół akwenu Maracaibo, którym Wenezuela zawdzięcza swoją nazwę? Zawodzi również zestawienie z Petersburgiem, też wzniesionym na palach w błocie, ale dawna rosyjska stolica to pomnik despotyzmu, podczas gdy Wenecja jest apoteozą wolności. Powstała w wiekach ciemnych, jako schronienie rzymskich obywateli przed barbarzyńcami. Rychło okrzepła, i, jak twierdzą legendy, za...
Maciej Parowski
Zagrał tragicznych nieudaczników w „Narkomanach” Schatzberga i w drugim wielkim filmie tego reżysera – „Strachu na wróble”.  Chłopięcy, z uchylonymi ustami sugerującymi wadę laryngologiczną, a później z czarną bródką, więc trochę diaboliczny – bywał Al Pacino generałem, policjantem, królem, homoseksualistą i łacińskim kochasiem. Ale już na początku kariery okazał się u Coppoli charyzmatycznym mafioso, który obejmuje dziedzictwo po „Ojcu chrzestnym”. Tak Marlon Brando, wielka legenda aktorstwa, przekazywał pałeczkę następnej legendzie. Odcisnął piętno na pięciu dekadach kina. Porywczy, głośny, wypełniał sobą ekran, tak jak teraz we wchodzących na nasze ekrany „Manglehornie” i „Idolu”. W tym pierwszy jest byłym trenerem, skłóconym z synem i światem, prowadzącym warsztat dorabiania...
Filip Rdesiński
WYSTAWA \ Kobiety Ziętka W Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu oglądać można wystawę „Wenus z Brzeźnicy. Kobiety w świecie Bogdana Ziętka”. Ten artysta nieprofesjonalny zajmuje się rzeźbą, poezją, malarstwem i fotografią. Na wystawie zobaczyć można figury kobiet naturalnej wielkości, mniejsze figurki płci pięknej oraz obrazy, rysunki i fotografie związane z tematem wystawy. PŁYTA \ Venom Bullet For My Valentine, rockowo-metalowa kapela z Wielkiej Brytanii, 14 sierpnia wyda swój najnowszy krążek „Venom”. To będzie już piąta płyta w dorobku grupy. Ma być zdecydowanie bardziej mroczna i ciężka w brzmieniu od wydanej w 2014 r. „Temper Temper”. Na płycie w wersji podstawowej znajdziemy 11 nowych kawałków. W wersji de lux – 15. FILM \ „Polskie Gówno” na DVD „Polskie Gówno”, jeden z...
Filip Rdesiński
Zbigniew Wodecki od lat nie zachwyca. Nie nagrywa chwytliwych hitów, nie odkrywa nowych horyzontów. Od czasu do czasu przypomni o sobie, występując gościnnie w serialu lub telewizji śniadaniowej. I nagle pojawiają się newjazzowi muzycy, wyciągają z lamusa debiutancki album piosenkarza, a następnie odkrywają go na nowo, odnosząc spory sukces Zbigniew Wodecki nierozerwalnie kojarzy się z muzyką festiwalową lat 70. i 80. W okresie późnego PRL-u podbijał głównie serca opolskiej publiczności, ale niemałą karierę zrobił też, występując na festiwalach w Pradze czy Słonecznym Brzegu. Śpiewał kawałki nostalgiczne – jak „Izolda”, romantyczne – jak „Z tobą chcę oglądać świat”, a nawet letnie hity – jak „Chałupy welcome to”. Jego największym przebojem, a zarazem przekleństwem, jest polska wersja...
Tomasz Terlikowski
Zapowiedź ostatecznego (?) stanowiska Stolicy Apostolskiej w sprawie wydarzeń w Medjugorie rozpaliła środowiska katolickie. I to tak bardzo, że dają się one zwodzić bulwarówkom Końcówka ubiegłego tygodnia w katolickich mediach upłynęła pod znakiem komentarzy do rzekomego stanowiska w sprawie Medjugorie. Włoski dziennik „Il Giornale” poinformował, że Kongregacja Nauki Wiary miała uznać, iż bośniacka wioska nie może być sanktuarium, ale możliwe jest organizowanie do niej pielgrzymek. Eksperci specjalnej komisji, której ustalenia przebadała Kongregacja, mieli także wystąpić o to, by zaprzestać spotkań z wizjonerami. I choć doniesienie to opierało się jedynie na informacjach z anonimowych źródeł, od razu posypały się komentarze. Część publicystów i blogerów uznała, że decyzje te są dowodem...
Ryszard Czarnecki
Czy to przypadek, że spora część liderów opozycji wobec Nazarbajewa to przedstawiciele mniejszości rosyjskiej, liczącej 25–30 proc. ogółu mieszkańców tego kraju? W sposób oczywisty ludzie Putina mogą mieć na nich większy wpływ i przełożenie niż na etnicznych Kazachów Niektórzy twierdzą, że karta „praw człowieka i obywatela” była bardzo ważnym elementem gry polityczno-dyplomatycznej między komunistycznym Wschodem a demokratycznym Zachodem. To szeroko rozumiany „Zachód”, zwłaszcza USA, ale też EWG, potrafiły korzystać z nich lepiej w latach 70. i 80., a konkretnie od 1972 r., gdy odbyła się KBWE, czyli Konferencja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Zapoczątkowała ona pewną odwilż w relacjach między ówczesnymi dwoma głównymi blokami na świecie (choć pojęcie „odwilż” pochodzi z czasu...
Hanna Shen
Dość głośna była ostatnio sprawa studenta z warszawskiej SGH, który podczas egzaminu zwrócił uwagę nauczycielom, że jego koleżanka ściąga przy pomocy telefonu komórkowego. Studentka dostała ocenę niedostateczną, ale młodego człowieka, który ujawnił oszustwo, spotkała nagonka. Ściąganie wydaje się w naszym kraju akceptowane. Ale są kraje, które mają z tym jeszcze większy problem. Egzaminowani ściągają na potęgę w Chinach, a skandale dotyczące skopiowanych prac akademickich wybuchają co jakiś czas na Tajwanie i w Japonii Problem ściągania na testach w Państwie Środka stał się tak powszechny, że władze chińskie muszą uciekać się do stosowania najnowszej technologii, aby go zwalczać. Taką bronią do wykrywania ściągających stały się drony. W tym roku latały one w kilku salach podczas...
Tomasz Mysłek
Austriacy chcą odnogi gazociągu Gazpromu Według doniesień „Die Welt” szefowie austriackiego koncernu energetycznego OMV chcą, aby planowany nowy gazociąg Gazpromu – Turkish Stream – został przedłużony od granicy Grecji i Turcji w okolice Wiednia. Do Austrii i innych krajów Europy miałby trafiać gaz z Rosji. Taka odnoga Turkish Stream miałaby zastąpić porzucony dwa lata temu (przez Niemców i Austriaków) projekt gazociągu Nabucco, którym do Austrii, Włoch i innych krajów miał być dostarczany gaz z Azerbejdżanu i Iranu. Mamy dwa lata na zmianę prawa Komisja Europejska przygotowała dyrektywę, zgodnie z którą zagrożone niewypłacalnością i upadłością europejskie banki będą mogły przejmować depozyty i lokaty klientów banków. W sytuacji zagrożenia banku najpierw mają być przejmowane pieniądze...
Wojciech Mucha
– Trzeba zniszczyć, to znaczy fizycznie zlikwidować rosyjskiego wroga i okupanta – mówi mi Andrij, dowódca roty „Prawego Sektora”. Stoimy pod Mariupolem, w bazie tej owianej w Polsce złą sławą organizacji. – Wy, Polacy, znacie doskonale Rosję. Wiecie, czym jest. A na Zachód nie liczcie. Wam też nie pomogą – dodaje Andrij Reporterzy „Gazety Polskiej” i telewizji Republika od ponad dwóch tygodni przebywają na Ukrainie. Podczas reporterskiej wyprawy odwiedziliśmy m.in. oddział „Czarnej Sotni”, operujący w okolicy miejscowości Stanica Ługańska. To tam z 21 na 22 czerwca zaskoczył nas ostrzał z moździerzy, w wyniku czego noc spędziliśmy w piwnicy ochraniani przez „Czarną Sotnię”. On tak samo nasz jak wasz Jak dowiemy się z porannego raportu ppłk. Dmytro Tymczuka, ukraińskiego wojskowego i...
Antoni Rybczyński
Prezydent Rosji chciał przejść do historii jako przywódca, który przywrócił swojemu krajowi status światowego mocarstwa. Po przeszło roku „gorącej” wojny z Ukrainą i „zimnej” z Zachodem pewne jest jedno: swoją agresywną polityką tchnął nowego ducha w rozkładający się powoli od 1991 r. Sojusz Północnoatlantycki Ekspansja NATO jest dla Kremla największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Rosji od momentu upadku ZSRS. Kolejne fazy rozszerzania Sojuszu i wstępowanie do niego kolejnych krajów, dawniej należących do bloku wschodniego, a nawet samego Związku Sowieckiego, przyjmowano w Moskwie jako porażki. Władimir Putin, objąwszy rządy, za jeden z najważniejszych celów postawił sobie zatrzymanie marszu NATO na wschód, a od przeszło roku myśli wręcz o rekonkwiście utraconych obszarów Europy...
Olga Doleśniak-Harczuk
Zjednoczone Emiraty Arabskie dla uczczenia ramadanu podarowały muzułmanom mieszkającym w Niemczech 20 ton daktyli. Strony internetowe wyspecjalizowane w sprzedaży artykułów związanych ze świętym miesiącem muzułmanów zachwalają tasbihy w cenie 2,9 euro za sztukę, marokańską zupę harira (tradycyjnie spożywaną jako pierwszy posiłek wieczorny podczas ramadanu) w cenie 1,99 euro. Towary pierwszej potrzeby. W końcu jest ramadan. W tym roku wypada między 18 czerwca a 16 lipca, a dla milionów muzułmanów na całym świecie stanowi czas poświęcony ćwiczeniom ciała i ducha m.in. przez modlitwę, post i wstrzemięźliwość seksualną. Są jednak i tacy, dla których święto stało się okazją do uczczenia pierwszych urodzin samozwańczego kalifatu. Jakie narodziny, takie świętowanie 29 czerwca minął rok od...
Od wielu lat zajmuję się dosyć intensywnie stosunkami polsko-niemieckimi. Zawodowo jako adwokat i publicystycznie jako komentator. Nadchodząca zmiana na stanowisku prezydenta RP jest dla mnie okazją, aby nie tylko uważniej przyjrzeć się ostatnim kilkunastu latom relacji Polski i Niemiec i zadać pytanie o ich przyszły kształt, lecz także przestrzec stronę polską przed stosowaną z upodobaniem przez Berlin strategią „rozmowy o rozmowach” Po objęciu władzy przez prezydenta elekta dr. Andrzeja Dudę Niemcy liczą na dalszą pragmatyczną współpracę z Polską. Wynika to wyraźnie z odpowiedzi na cztery warunki postawione przez doradcę prezydenta elekta prof. Krzysztofa Szczerskiego. W ostatnich dniach było w Polsce głośno o tej sprawie. Dlatego pozwolę sobie na niewchodzenie w jej szczegóły....
Od 1 lipca czeka nas poważna zmiana w ściganiu przestępstw. Zmienić ma się rola prokuratora i adwokata, a sędzia ma stać się obiektywnym arbitrem. W prorządowych mediach te pomysły są przedstawiane jako pozytywne, wzorowane na systemie amerykańskim. Rzeczywiste rezultaty reformy będą jednak dla państwa zabójcze Jednym z wątpliwych efektów reformy procedury karnej, jaką funduje nam Platforma Obywatelska, jest wpuszczenie do polskiego systemu prawa amerykańskiej instytucji zwanej „zakazem korzystania z owoców z zatrutego drzewa”. Wprowadza ją nowy art. 168a kodeksu postępowania karnego, który uniemożliwia „przeprowadzenie i wykorzystanie dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego”. Antypaństwowy absurd Do tej pory, pomijając jednostkowe formalne...
Daniel Sosin, architekt ze Stargardu Szczecińskiego, trzy lata temu postanowił zastąpić nieudolne władze i usunąć z miasta sowiecki pomnik. Trzyletnia sądowa batalia zakończyła się umorzeniem sprawy przeciwko niemu. – Sprzedajne polityczne świnie robią syf z naszym krajem. Ścięcie gwiazdy było tylko symbolem usuwania układów, które blokują rozwój młodym ludziom – mówi „Gazecie Polskiej” Trzy lata temu stargardzki architekt Daniel Sosin wywiesił na sowieckim obelisku zwieńczonym sowiecką gwiazdą baner upamiętniający Bitwę Warszawską. Miesiąc później z obelisku starał się odciąć gwiazdę. Miejscowa prokuratura postawiła mu za to zarzut znieważenia pomnika, a sąd dwukrotnie skazał go w procesie karnym. Choć na początku czerwca sąd odwoławczy w Szczecinie uchylił wyrok skazujący i...
Artur Dmochowski
Myśląc Polska” to tytuł konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości, która zaplanowana została od 3 do 5 lipca w Katowicach. Oczywiście zarówno wybór daty, jak i miejsca nie jest przypadkowy. Termin narzucił w pewnym stopniu kalendarz wyborczy: dwa tygodnie temu odbyła się konwencja w Warszawie, podczas której Beata Szydło stała się oficjalną kandydatką opozycji na stanowisko szefa rządu. Miejsce również wydaje się mieć oczywisty związek z wyborami: Śląsk to wszak wielomilionowy, największy w kraju rezerwuar głosów, do tej pory sprzyjający raczej Platformie, lecz ostatnio, zwłaszcza po ujawnieniu mającego ogromny potencjał polityczny nagrania rozmowy Bieńkowska–Wojtunik, skłaniający się ku opozycji. Konwencja może zatem przyczynić się do pogłębienia i przyspieszenia tego trendu,...
Joanna Lichocka
Rozstrzygają się kwestie fundamentalne związane z kierunkiem zmian w Polsce i na tym jesteśmy skupieni. Toczy się debata, jak 30 lat temu, czy Polska ma iść jakąś dziwną, krętą drogą, czy ma skorzystać ze sprawdzonych na świecie rozwiązań lub zastosować jeszcze lepsze własne – z Andrzejem Sadowskim, założycielem i prezydentem Centrum im. Adama Smitha, rozmawia Joanna Lichocka Jest Pan doradcą Pawła Kukiza? Paweł Kukiz w czasie debaty prezydenckiej publicznie przyznał, że jego programem gospodarczym jest program Centrum im. Adama Smitha. Mówi też, że jeśli ma jakiś problem związany z gospodarką, dzwoni do Pana. To prawda, po prostu rozmawiamy o najlepszych rozwiązaniach dla Polaków i Polski. W tej spontaniczności, którą prezentuje tworzony przez niego Ruch, nie ma...
Grzegorz Wierzchołowski
Chciał być prezydentem Polski. Marzył o stanowisku sekretarza generalnego NATO. Niektórzy wieszczyli, że będzie szefem unijnej dyplomacji. Dziś nie jest nawet pewne, czy Radosław Sikorski dostanie miejsce na liście wyborczej do sejmu w Bydgoszczy Czy funkcja marszałka sejmu, z której zrezygnował Radosław Sikorski, była końcowym etapem jego kariery politycznej? Wszystko na to wskazuje. Przez chwilę mówiono, że polityk PO trafi do międzynarodowego think tanku Atlantic Council, w którym udziela się już trzech Polaków: Zbigniew Brzeziński, Jan Kulczyk i Aleksander Kwaśniewski. Ale instytucja ta oficjalnie zdementowała doniesienia o planowanym zatrudnieniu Sikorskiego. Wiadomo, że były marszałek sejmu chciał zostać „jedynką” w Bydgoszczy w najbliższych wyborach. Okazało się jednak, że...
Magdalena Michalska
W czasie, w którym Ewa Kopacz usiłuje godzić skłócone stronnictwa w PO, kandydatka na premiera Beata Szydło podróżuje po Polsce. W efekcie społeczeństwu zaprezentowany został kontrast: partia rządząca, która nie panuje sama nad sobą i zajmuje się swoimi sprawami, oraz główna partia opozycyjna, demonstrująca, że chce się zajmować sprawami całej Polski, zwykłych ludzi. Nie muszę mówić, na czyją korzyść to działa. Beata Szydło musi się jednak przygotować na ataki tych samych mediów, które wcześniej nie ukrywały niechęci do Andrzeja Dudy. Myślę, że do ataków na nią najłatwiej będzie wykorzystać kobiety. W tym feministki – z dr. Wojciechem Jabłońskim, politologiem z Uniwersytetu Warszawskiego, rozmawia Magdalena Michalska Wiele osób podejrzewało, że kandydatem PiS na premiera będzie prezes...
Piotr Lisiewicz
Roman Giertych był jednocześnie adwokatem Radosława Sikorskiego, który podał się do dymisji z powodu afery taśmowej, i Zbigniewa Stonogi, który ujawnił jej akta. Dawniej wyzywany od faszystów szef Młodzieży Wszechpolskiej ma dziś kancelarię na Nowym Świecie, ogromny majątek i często bywa u Moniki Olejnik. I nic tu dziwić nie powinno: istotą postkomunizmu jest zastąpienie polityki maskaradą, teatrzykiem dla naiwnych „Chamy”, „Będziemy tych sk…synów autobusami wozili do prokuratur” – tak o działaczach partii Donalda Tuska i Radosława Sikorskiego zwykł mówić Zbigniew Stonoga, którego adwokatem był jeszcze parę dni temu Roman Giertych. Sikorski to dla Giertycha nie tylko klient, lecz także – mówił o tym wiele razy – przyjaciel. „Mój przyjaciel Donald” – tak z kolei zatytułowany był wywiad...
Piotr Lisiewicz
Minęło już kilkanaście dni od rozpoczęcia objazdu Polski przez Szydłobus, a Tomasz Lis coś słabo na ową akcję reaguje. Nie zauważyliśmy bowiem z jego strony jakichkolwiek prób zdemaskowania żydowskich korzeni Beaty Szydło lub jej męża. Lisowi poddajemy pod rozwagę trop: niemała część Żydów przyjmowała nazwiska pospolite, w tym także pochodzące od nazw przedmiotów codziennego użytku. Igła, Nitka, Szydło – same Żydy! Poza tym mąż kandydatki Edward Szydło pracuje w szkole handlowej, a handel, no wiadomo, ten tego, kto tym kręci… Być może konsultacje Lisa z ekspertem takim jak Leszek Bubel spowodowałyby, że śledztwo ruszy wreszcie z kopyta? Paweł Kukiz zapowiedział, że zaprosi na swoje listy wyborcze Magdalenę Ogórek, Janusza Korwin-Mikkego oraz Grzegorza Brauna. To ja jeszcze proponuję...
Marcin Wolski
Aktor Marian Opania wyznał mi niedawno, że najdalej wiosną spodziewa się zobaczyć siebie w roli ogrodnika w więziennym uniformie, grabiącego grządki wokół gigantycznego pomnika Lecha Kaczyńskiego na dziedzińcu Pałacu Namiestnikowskiego. To naturalnie żart, ale w każdym żarcie kryją się różne podskórne lęki i niepokoje. Sądzę, że jeśli sukces Dudy i prawdopodobne zwycięstwo prawicy w wyborach jesiennych ma oznaczać koniec wojny polsko-polskiej, wygrani będą musieli w jakiś sposób dogadać się z przegranymi. Tym bardziej że wśród kibiców Partii Obciachu znalazło się sporo artystów naprawdę wybitnych, i nie jest naszym narodowym interesem wypychać ich na zewnętrzną czy wewnętrzną emigrację. Musi w końcu dotrzeć do nich, że normalnie funkcjonujące, suwerenne państwo, prowadzące aktywną...
Tomasz Sakiewicz
Gdyby Andrzej Duda nie wygrał wyborów prezydenckich, to PO prowadziłaby  dzisiaj w sondażach przed PiS-em. Liderowanie to wprawdzie nie byłoby tak zdecydowane jak obecne wyniki PiS-u, ale do wyborów parlamentarnych partia Jarosława Kaczyńskiego walczyłaby co najwyżej o wyrównanie  szans. Być może rzutem na metę wyprzedziłaby PO w ilości zdobytych mandatów. Mając  prezydenta, PO dalej mogłaby  oferować swojemu zapleczu ciągłość realizacji jego interesów. Niespodziewana dla obozu władzy (ale nie dla  mnie, czego dowodem są pisane tu komentarze – przepraszamza brak skromności) przegrana w wyborach prezydenckich rozwaliła stabilność rządzącego układu. Sytuacja dokładnie się odwróciła. Utrata prezydentury powoduje, że remisowy wynik PO w wyborach parlamentarnych nie...