Nie chcą finansować szkół. „Rządzący zawiedli nadzieje”

Dodano: 27/10/2026 - Nr 44 z 28 października 2026

W niektórych gminach wydatki na oświatę pochłaniają ponad połowę budżetu, ograniczając możliwości finansowania inwestycji i innych potrzeb mieszkańców. Samorządowcy alarmują, że sytuacja staje się krytyczna, a luka między kosztami edukacji a środkami przewidzianymi na jej finansowanie sięga w skali kraju wielu miliardów złotych. Choć rząd obiecywał zmiany systemowe, po ponad dwóch latach problem pozostaje nierozwiązany. 

Samorządowcy zwracają szczególną uwagę na lukę oświatową. To kwota, którą samorządy muszą dokładać do działalności szkół i przedszkoli ponad środki przewidziane na edukację w państwowych wyliczeniach. Pieniądze te są potrzebne przede wszystkim na wynagrodzenia nauczycieli i pozostałych pracowników, utrzymanie budynków, ogrzewanie, remonty czy dowożenie uczniów. Samo istnienie luki nie jest niczym nadzwyczajnym, ponieważ polski system zakłada, że gminy i powiaty finansują oświatę również ze swoich ogólnych dochodów. Kłopotem jest jednak skala tego obciążenia

     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze