Koniec snu o Europie

Dodano: 22/09/2026 - Nr 39 z 23 września 2026

Wygrana AfD w Saksonii-Anhalcie poruszyła bardzo mocno nasze elity polityczne i dziennikarskie. Jest to oczywiście interesujące wydarzenie, z naszego punktu widzenia zarówno obiecujące (bo sprawia, że elity unijne mają większe problemy niż PiS, który wbrew bzdurnym narracjom żadnym „polskim AfD” nigdy nie był) i niepokojące (bo niektórzy z saksońskich działaczy AfD zdają się naprawdę kochać Rosję tak samo jak Niemcy, a to już chore). Premier zdążył wykorzystać ten fakt do ataku na opozycję, kilkoro ogarniętych komentatorów odpowiednio naświetliło sprawę, a polska opinia publiczna jak zawsze zorganizowała się według stałych linii podziału. Jednak wygrana AfD ma jeszcze jeden wymiar. Nasze gardzące wyobrażonym przez siebie polskim motłochem liberalne elity niestosowne ich zdaniem wyniki wyborów latami tłumaczyły sobie jakimiś specyficznymi, też na ogół urojonymi, cechami Polaków. Polaków przefiltrowanych przez sowiecki lub postsowiecki sposób myślenia, o czym pisał choćby ksiądz

     
52%
pozostało do przeczytania: 48%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze