Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Niebo nad walczącą Warszawą

FOT. WIKIPEDIA
FOT. WIKIPEDIA
Dodano: 28/07/2026 - Nr 31 z 29 lipca 2026

Kończył się pierwszy dzień powstania. Dzień wielkiej radości i wielu smutków. Padający deszcz przytłumiał pożary, chłodził rozpalone walką twarze, pozwalał ukryć łzy. W atakach na umocnione niemieckie punkty obrony zginęli najlepsi, najbardziej bojowi. Wielu założonych celów nie udało się zdobyć: „dzielnicy policyjnej” oddzielającej Śródmieście od Mokotowa czy mostów na Wiśle. Mimo poświęcenia i wielu ofiar wśród powstańców, niezdobyte pozostało również lotnisko na Okęciu, które miało być kluczem do warszawskiego nieba.

25 lipca gen. Bór-Komorowski wysyła do Londynu słynną depeszę: „Jesteśmy gotowi w każdej chwili do walki o Warszawę. Przybycie do tej walki brygady spadochronowej będzie miało olbrzymie znaczenie polityczne i taktyczne. Przygotujcie możliwość bombardowania na nasze żądanie lotnisk pod Warszawą. Moment rozpoczęcia walki zamelduję”. Opanowanie Okęcia miało umożliwić przybycie Samodzielnej Brygady Powietrznodesantowej, która właśnie po to powstała – by wrócić „

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze