Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Trumpa randka z historią

FOT. HASNOOR HUSSAIN / REUTERS / FORUM
FOT. HASNOOR HUSSAIN / REUTERS / FORUM
Dodano: 27/01/2026 - Nr 05 z 28 stycznia 2026

On po prostu oszalał – to dominujące wyjaśnienie w liberalnych mediach, a także na platformach społecznościowych. Ale nawet konserwatywni komentatorzy zadają pytanie: „Czy on wie, co robi”. Wskaźniki popularności są niskie, 70 proc. Amerykanów sprzeciwia się działaniom Trumpa ws. Grenlandii, a GOP musi się szykować na utratę kontroli w Izbie Reprezentantów. Ale jest jeszcze jedno wyjaśnienie – Trump w swojej drugiej i ostatniej kadencji myśli bardziej o tym, jak zapamięta go historia, a mniej o wynikach sondaży. 

To moje ostatnie wybory. Po wyborach będę miał więcej elastyczności” – mówił Barack Obama 26 marca 2012 roku do Dmitrija Miedwiediewa, myśląc, że mikrofony są wyłączone. W Polsce zapamiętaliśmy tę wypowiedź przede wszystkim jako jeden z symboli resetu Obamy z Rosją. Ale oprócz tego Obama wyraził pewną istotną prawdę o amerykańskim systemie, dotyczącą wszystkich tych prezydentów, którym amerykańscy wyborcy zaufali na tyle, by wybrać ich na dwie kadencje. W pierwszej

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze