Komu rząd Tuska sprzedał radomski zakład. Afera w Lesznowoli, 200 tys. zł łapówki za umorzenie i ponad 450 osób na bruku
Przed sądami w Warszawie i Radomiu trwają procesy Stanisława J., faktycznie kontrolującego spółkę, która w 2010 roku nabyła od Skarbu Państwa Fabrykę Łączników Radom. Według śledczych transakcję sfinansował on z kredytu wyłudzonego w jednym z banków spółdzielczych. Potem miał doprowadzić zakład do upadku, wcześniej wyprowadzając z niego majątek.
Ta prywatyzacja od początku budziła wiele wątpliwości. Na początku sierpnia 2010 roku Aleksander Grad, minister skarbu w rządzie Donalda Tuska, sprywatyzował Fabrykę Łączników w Radomiu. Nabywcą została warszawska spółka Ferro Masz Invest (FMI), płacąc za zakład niespełna 1,5 mln zł. Według prokuratury środki na zakup tej państwowej fabryki pochodziły z kredytu wyłudzonego z Banku Spółdzielczego w Lesznowoli. To była jedna z wielu pożyczek, których okoliczności udzielenia budzą bardzo poważne wątpliwości. W sumie bank stracił na tym procederze przynajmniej 40 mln zł. Ten gigantyczny skandal od ponad siedmiu lat
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
– Zdumiewa mnie, że określenia o „naszych sędziach” nie wywołują reakcji ze strony świata nauki czy korporacji zawodów prawniczych. Milczą prawnicy, którzy powinni tłumaczyć obywatelom, jak ważne...
Największy błąd Morawieckiego. KO i PSL pomogły mu wybrać Horałę
„To będzie najdroższy wicemarszałek w polskiej polityce. Bardzo duży błąd Rozwoju Plus… To będzie pierwszy krok, żeby ta partia nie miała 5, a 4, 3, 2 proc. poparcia” – powiedział Łukasz Pawłowski z ...Do oceny działań szefów prokuratury przyda się Kodeks karny
Nie przypominam sobie, żeby prezes Rady Ministrów kiedykolwiek wcześniej odczytywał na forum sejmowym materiały ze śledztwa. Wydaje się, że przeważyły racje natury politycznej – mówi prokurator Paweł...Strachy na Lachy 2026 Rządowy „niedasizm” i sianie paniki
W sprawie zagrożeń za wschodnią granicą Polski rząd zachowuje się skrajnie nieodpowiedzialnie, czyli sam podsyca niepokoje społeczne. Strategia Donalda Tuska dotycząca raportu CIA opiera się na...Huti zamieszali w bliskowschodnim kotle
Od początku wojny z Iranem wszyscy zadawali sobie pytanie, kiedy do gry wkroczą jemeńscy sojusznicy Teheranu. Wkroczyli, gdy strażnicy rewolucji islamskiej pojęli, że zaczynają przegrywać starcie z ...Pod błękitnym niebem Toskanii
Przez siedem dni klubowicze „Gazety Polskiej”, ich rodziny, przyjaciele i sympatycy wspólnie odkrywali jeden z najpiękniejszych regionów Włoch. Najpierw była długa nocna droga przez Czechy i Austrię...



