I nic nad Boga, czyli Polska Polem pisana. Zakochany w polskości
Równo sto pięćdziesiąt lat temu, 2 grudnia 1872 roku, zmarł Wincenty Pol – jeden z najwybitniejszych poetów wieku XIX. Walczył w powstaniu listopadowym, został odznaczony Orderem Virtuti Militari, był piewcą polskości, rycerskości, a także twórcą pojęcia „kresy”. Jego „Pieśni Janusza” czy rapsod rycerski „Mohort” to manifesty miłości do Polski dawnej, wielkiej, pięknej i pełnej honoru. Ich autor jednak zda się być postacią zapomnianą.
Musiał Wincenty Ferreriusz Jakub Pol polskość w sobie wykrzesać i ją, niczym roślinę wzrastającą z ziarna, wykształcić i uwznioślić. Ojcem jego był bowiem Franciszek Ksawery Pohl, Niemiec urodzony we wsi Kępa Tolnicka, a matka pochodziła ze spolonizowanej rodziny francuskiej. Wiemy, że urodził się on w roku 1807 w majątku rodzinnym Firlejówka pod Lublinem. Gdy jego ojciec w roku 1815 uzyskał szlachectwo w Galicji, rodzina zaczęła używać spolszczonego nazwiska Poll. Uczył się Wincenty we Lwowie, choć nauka szła mu średnio. Aż
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
25,00 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
W sobotni wieczór świat obiegła wiadomość – Donald Trump właśnie obejrzał zdjęcie martwego najwyższego przywódcy Islamskiej Republiki Iranu Alego Chameneiego. Nawet jeśli ostateczny cel operacji USA...
Wybór Nawrockiego. Wielkość czy bylejakość?
„Aby być traktowanym jak duży europejski naród, trzeba najpierw chcieć nim być” – te mocne słowa, także pod adresem elit III RP, wypowiedział prezydent Lech Kaczyński tuż po zaprzysiężeniu. Był przez...Mam nadzieję, że rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej
– Wierzę, że do kryzysu w Sądzie Najwyższym nie dojdzie, a rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej. Niczego nie mogę jednak wykluczyć właśnie ze względu na niedawną wizytę prokuratorów w asyście...Rząd zwija armię. SAFE to tylko propagandowy spektakl
Zamiast planowanych na początek tego roku 240 tys. żołnierzy siły zbrojne dziś liczą 216 tys. Wolą Tuska zwinięto ponad 24 tys. etatów. To praktycznie siła porównywalna do pełnej dywizji wraz z ...Zwycięstwa i kryzysy Trumpa
Konserwatywny Sąd Najwyższy uznał model nakładania ceł przez prezydenta Trumpa za niekonstytucyjny. Ale orędzie o stanie państwa pokazało, że nawet jeśli prezydent nie kontroluje w pełni ani polityki...Manifestacja #NieDlaSAFE
W Warszawie przed Pałacem Prezydenckim odbyła się manifestacja „Nie dla SAFE” organizowana m.in. przez kluby „Gazety Polskiej”. Wśród protestujących dominowały biało-czerwone flagi i transparenty z...



