Kraj

Jerzy Targalski
„Resortowe dzieci. Biznes” jest kolejnym, czwartym już tomem serii „Resortowe dzieci”. To nie tylko opowieść o historii powstawania polskich fortun, to przede wszystkim udokumentowanie działania służb w sferze biznesu i przygotowania przez nie konkretnych projektów i ludzi wprowadzonych do biznesu. Początek III RP był związany z pojawieniem się wielkiego i małego biznesu, który łączył wspólny mianownik – służby specjalne PRL – zarówno wojskowe, jak i cywilne, oraz związki z Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą, która swoje istnienie zakończyła w nocy z 28 na 29 stycznia 1990 roku w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, na ostatnim zjeździe, kiedy to Mieczysław F. Rakowski, ostatni I sekretarz PZPR, powiedział słynne zdanie: „Sztandar wyprowadzić”. I chociaż sztandar...
Maciej Marosz
„Resortowe dzieci. Biznes” jest kolejnym, czwartym już tomem serii „Resortowe dzieci”. To nie tylko opowieść o historii powstawania polskich fortun, to przede wszystkim udokumentowanie działania służb w sferze biznesu i przygotowania przez nie konkretnych projektów i ludzi wprowadzonych do biznesu. Początek III RP był związany z pojawieniem się wielkiego i małego biznesu, który łączył wspólny mianownik – służby specjalne PRL – zarówno wojskowe, jak i cywilne, oraz związki z Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą, która swoje istnienie zakończyła w nocy z 28 na 29 stycznia 1990 roku w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, na ostatnim zjeździe, kiedy to Mieczysław F. Rakowski, ostatni I sekretarz PZPR, powiedział słynne zdanie: „Sztandar wyprowadzić”. I chociaż sztandar...
Wyniki wyborów do europarlamentu przyniosły sporo zmian, nie są one jednak rewolucyjne na tyle, by wywołać istotną odmianę w sposobie działania Unii Europejskiej. Eurosceptyków będzie w PE trochę więcej, ale dalej decydujący głos będzie należał do największych państw i Komisji Europejskiej. Europejski demos nie istnieje. Tak najkrócej można by sformułować wniosek z ostatnich wyborów do Parlamentu Europejskiego. Każdy, kto będzie chciał po tych wyborach wypowiedzieć się na temat ogólnych nastrojów politycznych w Europie, będzie w nieunikniony sposób zmuszony do naginania rzeczywistości. Tak naprawdę nie spełniły się sny ani proeuropejskiej lewicy i liberałów, ani eurosceptyków i populistów. Ci pierwsi jeszcze niedawno wróżyli europejski renesans, na czele którego stanąć miał maszerujący...
Wojciech Mucha
W chwili, gdy oddajemy do druku niniejszy tekst, pewne jest, że PiS nie uległ zaklęciom mówiącym o tym, iż nie służy mu wysoka frekwencja, iż będzie szachowany przez radykałów i że osłabiają go rozpętywane raz po raz przez opozycję kampanijne ruchawki. Jarosław Kaczyński po raz piąty z rzędu pokazał, że dowodzona przez niego partia jest pierwszym wyborem Polaków. Jak wynika z sondaży exit poll, wybory wygrało Prawo i Sprawiedliwość wynikiem 42,4 proc. Drugie miejsce przypadło Koalicji Europejskiej, na którą zagłosowało 39,1 proc. Mandaty wywalczyły też Wiosna(6,6 proc.) i Konfederacja (6,1 proc.). Frekwencja wyniosła 43 proc. PiS po raz piąty Tyle statystyk. Bo komentarz może być tylko jeden – Polacy chcą kontynuacji polityki prowadzonej przez partię Jarosława Kaczyńskiego. Mówił o...
Jacek Liziniewicz
W chwili, gdy oddajemy do druku niniejszy tekst, pewne jest, że PiS nie uległ zaklęciom mówiącym o tym, iż nie służy mu wysoka frekwencja, iż będzie szachowany przez radykałów i że osłabiają go rozpętywane raz po raz przez opozycję kampanijne ruchawki. Jarosław Kaczyński po raz piąty z rzędu pokazał, że dowodzona przez niego partia jest pierwszym wyborem Polaków. Jak wynika z sondaży exit poll, wybory wygrało Prawo i Sprawiedliwość wynikiem 42,4 proc. Drugie miejsce przypadło Koalicji Europejskiej, na którą zagłosowało 39,1 proc. Mandaty wywalczyły też Wiosna(6,6 proc.) i Konfederacja (6,1 proc.). Frekwencja wyniosła 43 proc. PiS po raz piąty Tyle statystyk. Bo komentarz może być tylko jeden – Polacy chcą kontynuacji polityki prowadzonej przez partię Jarosława Kaczyńskiego. Mówił o...
Piotr Lisiewicz
Język „Gazety Wyborczej” atakującej w latach 90. tropienie agentów SB przez „Gazetę Polską” i język telewizji wRealu24 atakującej dziś tę samą „Gazetę Polską” za tropienie „ruskich agentów” to wręcz „kopiuj–wklej”. „Paranoja”, „fobia”, „teorie spiskowe”, „obrzucanie wyzwiskami”, wspomniane „tropienie” – każde z tych pojęć było w arsenale Adama Michnika i każde pojawia się u rozmówców Marcina Roli. Efekt też ma być identyczny: przekonanie odbiorcy, że to tępa propaganda, każdy może oskarżać każdego, nie ma to sensu i w ogóle jest to zajęcie nieestetyczne, nietwórcze, degradujące, którym zajmują się ludzie głupi albo przekupieni. Tfu! To może być najbardziej szkodliwy skutek kampanii wyborczej z ostatnich miesięcy. Historia III RP pokazuje, że do największych zagrożeń dla polskiego życia...
Grzegorz Wierzchołowski
Kim jest znany telewizyjny showman organizujący seksualne castingi dla nieletnich chłopców? Jak doszło do tego, że pewien muzyk-pedofil oczekując na wyrok, zgwałcił nastolatka, a wpływowy niemiecki biznesmen wykorzystujący dzieci został wypuszczony i uciekł z Polski? Choć pedofilia na „salonach” jest równie odrażająca co ta wśród duchownych, to mówi się o niej zdecydowanie mniej. „Policjanci z warszawskiego Śródmieścia od lat wiedzą, że na ich terenie działają pedofile, z których jeden był w III RP ministrem, drugi jest znanym autorem programów telewizyjnych, inny – wiceprezesem dużego banku, kolejny – posłem, jeszcze inny – znanym reżyserem filmowym. Kiedy policjanci przesłuchiwali pedofilów o głośnych nazwiskach, naciskano na nich, by nie sporządzali z tych przesłuchań protokołów....
Piotr Nisztor
Jednym z głównych odpowiedzialnych za aferę Amber Gold jest Donald Tusk – wynika z projektu raportu końcowego z prac sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold.   Po blisko trzech latach pracy sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold kończy wyjaśnianie jednej z największych afer rządu PO-PSL. W wyniku działalności oferującej rzekomo atrakcyjne inwestycje w złoto spółki Marcina i Katarzyny P. blisko 19 tys. osób straciło ponad 850 mln zł. Niedawno sąd uznał małżeństwo za winne tego gigantycznego oszustwa. O wysokości kary ma jednak się wypowiedzieć w ciągu najbliższych trzech miesięcy (prokuratura domaga się dla twórców Amber Gold 25 lat więzienia). Z kolei sejmowi śledczy w liczącym 586 stron projekcie raportu końcowego ze swoich prac szczegółowo opisali, w jaki sposób małżeństwu P....
Dorota Kania
W aferze reprywatyzacyjnej w Warszawie występują ludzie, którzy byli powiązani z cywilnymi i wojskowymi służbami PRL. Jaskrawym przykładem jest postać Zbigniewa L. – kuratora reprezentującego osobę, która w momencie wydania decyzji reprywatyzacyjnej miałaby 128 lat. Kariera Zbigniewa L. rozpoczęła się w PRL – był prokuratorem wojskowym, a po 1989 roku wstąpił do Urzędu Ochrony Państwa. W okresie rządów koalicji PO-PSL został dyrektorem Biura Prawnego Służby Kontrwywiadu Wojskowego i jednocześnie występował jako kurator w procesie reprywatyzacyjnym. W marcu tego roku usłyszał zarzuty popełnienia przestępstw na szkodę spadkobierców mężczyzny, któremu przysługiwały prawa do nieruchomości, oraz składania fałszywych zeznań przed komisją reprywatyzacyjną. Pragnienie: prokurator wojskowy...
Piotr Lisiewicz
„Nowa władza wsadzi połowę tego towarzystwa pisowskiego do więzienia, a tych, których nie można będzie wsadzić do więzienia, postawi przed Trybunałem Stanu, co skończy się tym, że nigdy w życiu do polityki nie wrócą” – tak demokrację po zwycięstwie opozycji widzi Włodzimierz Czarzasty, jeden z liderów Koalicji Europejskiej. Zapowiedzi wyroków skazujących dla posłów za niewłaściwe głosowanie, usuwanie z zawodu i pozbawianie emerytur sędziów, likwidacja IPN, CBA i mediów publicznych, a nawet delegalizacja PiS – to zapowiedzi czołowych polityków KE, za którymi często idą bardzo konkretne przygotowania, oznaczające realizację scenariusza wojny domowej w Polsce. Taka właśnie jest stawka wyborów w 2019 roku, które zaczynają się od tych do PE w najbliższą niedzielę. Wypowiedzi liderów...
Dorota Kania
W filmie „Tylko nie mów nikomu” pojawia się ksiądz Jan A., który został zarejestrowany przez Służbę Bezpieczeństwa jako TW „Paweł”. W jego teczce znajduje się informacja o skłonnościach duchownego do młodych dziewcząt, jednak o tym w dokumencie Sekielskiego nic nie ma. Nie pojawił się w nim także Marek Lisiński, prezes fundacji „Nie lękajcie się”, chociaż pierwotnie miał być jednym z bohaterów. W filmie nie znalazła się też informacja, że jeden z negatywnych bohaterów nie jest już księdzem – został wydalony ze stanu duchownego. Znajdujące się w Instytucie Pamięci Narodowej dokumenty dotyczące księży – Alfreda Franciszka Cybuli, Jana A. oraz Eugeniusza M., bohaterów filmu, mają wspólny mianownik – byli zarejestrowani jako tajni współpracownicy Służby Bezpieczeństwa. Informacje na temat...
Grzegorz Wierzchołowski
Film Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu” wywołał ponowną dyskusję o problemie wykorzystywania seksualnego dzieci przez duchownych. Niestety, autentyczna troska o dobro najmłodszych oraz poważne postulaty zmian w prawie i procedurach kościelnych dominowane są najczęściej przez zajadły antyklerykalizm lewicy i liberałów. A więc środowisk, które wcześniej broniły i tolerowały pedofilów z kręgów celebryckich. „Policjanci z warszawskiego Śródmieścia od lat wiedzą, że na ich terenie działają pedofile, z których jeden był w III RP ministrem, drugi jest znanym autorem programów telewizyjnych, inny wiceprezesem dużego banku, kolejny posłem i jeszcze inny znanym reżyserem filmowym” – pisali w 2005 roku dziennikarze tygodnika „Wprost”. I dodawali: „Kiedy policjanci przesłuchiwali...
Grzegorz Broński
To był symboliczny obrazek. Tuż przed głosowaniem nad zmianami w prawie i zaostrzeniem kar za przestępstwa pedofilskie posłowie Platformy Obywatelskiej oraz Nowoczesnej wyszli z sali plenarnej Sejmu. A wcześniej godzinami grzmieli o konieczności walki ze zwyrodnialcami wykorzystującymi dzieci. – Politycy PO są mistrzami zagrywek, które są oszustwem – skomentował minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Ci, którzy obserwowali wydarzenia ostatnich dni w Sejmie, mogli mieć wrażenie déjà vu. Bo bardzo podobne sceny rozgrywały się trzy lata temu, gdy w parlamencie debatowano nad ustawą powołującą do życia Rejestr Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym, potocznie nazywany „rejestrem pedofilów”. Wróciła bowiem bliźniacza narracja opozycji. Poseł Borys Budka – minister sprawiedliwości w...
Piotr Nisztor
Mundurowi z Podlasia od lat wskazujący na rzekome nieprawidłowości w policji, podczas przesłuchania przez zespół śledczy PO nie ujawnili swojej długotrwałej absencji w pracy. Rekordzista spędził na zwolnieniach lekarskich aż trzy lata – ustaliła „Gazeta Polska”. „Zgłaszający nieprawidłowości policjanci z Białegostoku są zwalniani i poddawani represjom” – grzmiał na początku kwietnia w Sejmie Tomasz Siemoniak, były wicepremier i minister obrony narodowej, członek powołanego przez PO zespołu śledczego ds. zagrożeń bezpieczeństwa państwa. Wraz z nim na konferencji wystąpili trzej policjanci z tej samej komórki Komendy Miejskiej w Białymstoku. Dwóch z nich – Wojciech Fiłonowicz i Norbert Kościesza – zostali zwolnieni ze służby. Trzeci – Dawid R. – wciąż formalnie nosi mundur. Wszyscy...
Grzegorz Broński
Nasze korzenie i wartości zawierają się w słowach: „Bóg, Honor, Ojczyzna” – podkreśla Beata Dróżdż, kandydatka PiS (okręg łódzki, lista nr 4, miejsce 4) do Parlamentu Europejskiego, szefowa Klubu „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Trybunalskim. I tłumaczy, że Unia Europejska powinna być wspólnotą suwerennych państw. Rozmawia Grzegorz Broński *Jest Pani doskonale znana wśród organizacji patriotycznych, od lat działa Pani w Klubach „Gazety Polskiej”, organizowała Pani liczne demonstracje, w których upominano się o polską rację stanu. Do niedawna unikała Pani zaangażowania w „dużą politykę”. Teraz jednak to się zmieniło – najpierw przyszedł sukces w wyborach samorządowych, teraz aspiracje do Parlamentu Europejskiego. Skąd taka zmiana? Kluby „Gazety Polskiej” to wyjątkowe środowisko,...
Grzegorz Wierzchołowski
„Polska jest po nic”, „Polska to obciach”, „Toksyczny związek z Polską”, „Polska jest jak stetryczała ciotka” – takich określeń używał publicznie Leszek Jażdżewski, którego głośne antykościelne wystąpienie poprzedziło wykład Donalda Tuska. W tym samym czasie na konto fundacji Jażdżewskiego wpływały pieniądze od niemieckiej fundacji, finansowanej z budżetu federalnego Niemiec i powiązanej z prorosyjskimi politykami. Leszek Jażdżewski, występując na Uniwersytecie Warszawskim przed szefem Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem, stwierdził m.in., że „Kościół katolicki w Polsce, obciążony niewyjaśnionymi skandalami pedofilskimi, opętany walką o pieniądze i o wpływy, stracił moralny mandat do tego, aby sprawować funkcję sumienia narodu”. „Polski Kościół zaparł się Ewangelii, zaparł się Chrystusa...
Łódzki klub „6. Dzielnica” oprócz działalności rozrywkowej ma również charakter stricte polityczny. To właśnie tam odbywają się najważniejsze łódzkie dyskusje o feminizmie, spotkania z lewicowo-liberalnymi politykami, a także wydarzenia typowo partyjne. Na gości czekają m.in. egzemplarze pisma „Liberte!”, którego redaktorem naczelnym jest Leszek Jażdżewski. Fundacja Liberte, która prowadzi klub, korzysta z preferencyjnych stawek czynszu za najem lokali użytkowych od miasta. Za powierzchnię 249,04 m2 klub płaci… 1926,23 zł miesięcznie. Ulica Piotrkowska uchodzi za najbardziej reprezentacyjną część Łodzi. Liczne puby, kluby nocne, restauracje i kawiarnie przyciągają tysiące łodzian oraz turystów, którzy poszukują rozrywki. Piotrkowska 102 to centrum imprezowej „Pietryny”, idealne miejsce...
Dorota Kania
Magdalena Adamowicz startuje do Parlamentu Europejskiego z drugiego miejsca pomorskiej listy Koalicji Europejskiej. Spośród innych kandydatów „wyróżnia” ją to, że ma postawione zarzuty prokuratorskie. W publicznych wypowiedziach kandydatka KE sugeruje, że sprawa ma podtekst polityczny i podkreśla, że idzie do Brukseli „walczyć z mową nienawiści”. Start w wyborach do PE zaproponował Magdalenie Adamowicz Grzegorz Schetyna po tragicznej śmierci jej męża, prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Zmarł on 14 stycznia 2019 roku na skutek odniesionych ran po ataku podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Napastnik, Stefan W., aktualnie jest poddawany obserwacji psychiatrycznej.   Grunt to rodzina Magdalena Adamowicz (rocznik 1973), z domu Abramska, pochodzi ze...
Piotr Lisiewicz
Najważniejsze według Grzegorza Brauna pytanie o Smoleńsk brzmi: „Na jakiej podstawie utrzymują niektórzy, że ten samolot, który tam kołuje, startuje z płyty okęckiej, że to ten sam samolot widzimy w wielu tysiącach szczątków mniejszych i większych na podejściu do lotniska Smoleńsk Siewiernyj?”. Gdy Braun postuluje powstanie w Polsce fortu imienia I sekretarza Komunistycznej Partii Chin, a Antoniemu Macierewiczowi zarzuca, że jako minister prowadził „obłędną politykę”, w części elektoratu prawicowego uchodzi mu to na sucho. Jakim cudem? To jest tekst o metodzie manipulacji Grzegorza Brauna. Dokładnie pamiętam dzień, w którym moje zaufanie do Grzegorza Brauna spadło do zera. To był 20 października 2014 roku, a Braun pojawił się na Konferencji Smoleńskiej. Każdy może przeanalizować filmik...
Piotr Nisztor
Warszawski sąd stwierdził, że ukraiński koncern nie musi płacić ćwierć miliarda złotych odszkodowania za niewywiązanie się z umowy prywatyzacyjnej Fabryki Samochodów Osobowych. Jednak ostatecznie sprawę ma rozstrzygnąć apelacja. W PRL była to jedna z pereł polskiej gospodarki. Fabryka Samochodów Osobowych (FSO) w Warszawie produkowała będące ówczesnymi symbolami luksusu syrenki, fiaty 125p i polonezy. Od czternastu lat FSO należy do przedsiębiorstwa AwtoZAZ z siedzibą w Zaporożu (Ukraina). Zgodnie z umową prywatyzacyjną podpisaną przez ustępujący rząd Marka Belki, ukraiński koncern zobowiązał się do szeregu inwestycji w polskie przedsiębiorstwo motoryzacyjne. Jednak pod koniec 2015 roku Ministerstwo Skarbu, kierowane przez Dawida Jackiewicza, stwierdziło, że nie wywiązał się on z tych...
Wojciech Mucha
Trwa atak na kluby „Gazety Polskiej”. Nasze środowisko i cały obóz niepodległościowy są celem przebiegłej akcji, która ma na celu atomizację i wywołanie niepokoju. Nie bez powodu. Kluby to najbardziej aktywna grupa polskiego społeczeństwa i zasianie niepewności w ich szeregach może mieć daleko idące konsekwencje dla całej Polski. Nasze środowisko jest poddawane atakom w związku z brakiem poparcia dla nacjonalistów z Konfederacji, usiłujących rozpętać kryzys wokół tak zwanej Ustawy 447. Wszystko dlatego, że kierownictwo klubów oraz zdecydowana większość klubowiczów trafnie rozpoznaje intencje organizatorów hucpy, która od kilku tygodni rozgrywa się zarówno w Polsce, jak i wśród Polonii. Temu, jak wyglądają fakty, poświęciliśmy poprzedni numer „Gazety Polskiej”. „Musicie działać...
9 maja w warszawskiej Galerii Porczyńskich odbyła się uroczysta gala 6-lecia Telewizji Republika. Na gali pojawili się m.in. marszałek Sejmu Marek Kuchciński, wicemarszałkowie Sejmu Beata Mazurek i Ryszard Terlecki, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, wicemarszałek Senatu Adam Bielan, minister Kancelarii Prezydenta Krzysztof Szczerski, szef KPRM Michał Dworczyk, minister Marek Suski, minister Anna Zalewska, b. szef MON Antoni Macierewicz i wielu innych znakomitych gości. Premier Mateusz Morawiecki skierował do uczestników list: „Wasza stacja to wspólne dzieło tych, którzy mieli i nadal mają odwagę zmieniać polski rynek medialny. Cieszę się, że Telewizja Republika zyskuje wciąż nowych widzów, że zaufanie, którym obdarzono Was sześć lat temu, wciąż procentuje” – napisał szef rządu....
Wojciech Mucha
„Zatrzymać żydowskie roszczenia”, „Grabież polskiego majątku” czy wręcz „Pełzająca budowa państwa Polin” – to tylko najlżejsze z propagandowo-dezinformacyjnych haseł, jakie kolportowane są przy okazji piekła rozpętanego w Polsce (i za granicą) wokół JUST Act – tzw. ustawy 447. Warto, by czytelnicy „Gazety Polskiej” poznali fakty dotyczące tego dokumentu. Wszystko zaczęło się w kwietniu ubiegłego roku, kiedy Izba Reprezentantów Kongresu USA przyjęła ustawę dotyczącą restytucji mienia ofiar Holocaustu „o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono” (Justice for Uncompensated Survivors Today – JUST). Ustawę w maju ubiegłego roku podpisał prezydent Donald Trump. Wilk pyta Wawrzyka. I nie wnika Jedyne co wynika z podpisania przez Donalda Trumpa tego dokumentu, to fakt, iż...
Katarzyna Gójska
Moskwa od lat bardzo intensywnie buduje obraz Polski jako kraju antysemickiego. Również wspomniana sprawa usuwania pomników armii sowieckiej była na świecie tak przez nią prezentowana. Media rosyjskie przedstawiały ją jako symbol niewyobrażalnej polskiej niewdzięczności wobec Armii Czerwonej, która ratowała uwięzionych w obozach Żydów i jednocześnie później musiała chronić ludność przed polskim podziemiem, będącym w zasadzie dopełnieniem SS. Dziwnym trafem ten przekaz rosyjski kolportowany na świecie słabo pokazywany jest w Polsce. Nasze media popadają w rozedrganie, gdy jakikolwiek idiota palnie coś na nasz temat w Izraelu, ale nie reagują na to, co dzieje się w kremlowskich przekazach. Przypomnijmy, że Władimir Putin podczas obchodów 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej na...
Michał Rachoń
Moskwa od lat bardzo intensywnie buduje obraz Polski jako kraju antysemickiego. Również wspomniana sprawa usuwania pomników armii sowieckiej była na świecie tak przez nią prezentowana. Media rosyjskie przedstawiały ją jako symbol niewyobrażalnej polskiej niewdzięczności wobec Armii Czerwonej, która ratowała uwięzionych w obozach Żydów i jednocześnie później musiała chronić ludność przed polskim podziemiem, będącym w zasadzie dopełnieniem SS. Dziwnym trafem ten przekaz rosyjski kolportowany na świecie słabo pokazywany jest w Polsce. Nasze media popadają w rozedrganie, gdy jakikolwiek idiota palnie coś na nasz temat w Izraelu, ale nie reagują na to, co dzieje się w kremlowskich przekazach. Przypomnijmy, że Władimir Putin podczas obchodów 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej na...
Antoni Rybczyński
Stworzyli „strefę osiedlenia”, spreparowali „Protokoły mędrców Syjonu”, prowokowali pogromy, wydawali niemieckich Żydów Hitlerowi. Jednak o antysemityzm oskarżają innych. Od dekad jest to część kreowanego przez moskiewską propagandę czarnego obrazu Polaków. Ostatnie nasilenie tych oszczerstw ma polityczne cele. „Żydów w Polsce w większości zabili nie niemieccy naziści, ale Polacy!” – to z pewnością zapamiętają miliony rosyjskich widzów popularnego telewizyjnego programu. Takie słowa padły z ust prowadzącego talk-show Władimira Sołowjowa, a w rolę chłopca do bicia wcielił się tradycyjnie niejaki Jakub Korejba, „dyżurny Polak” w propagandowych programach rosyjskiej telewizji. Takich brutalnych ataków na Polskę i Polaków za rzekomy antysemityzm i udział w Holocauście ostatnio przybywa w...
Nawet bez istotnego sukcesu wyborczego Konfederacja może osiągnąć dużo bardziej niebezpieczny cel: wprowadzić do mainstreamu polskiej polityki wątki antyamerykańskie i prorosyjskie. „Musimy powiedzieć »nie« służalczej polityce proamerykańskiej, proizraelskiej, proukraińskiej i nieuzasadnionej polityce antyrosyjskiej. Nie możemy się z tym zgodzić!” – takie hasła głosił były eurodeputowany Ligi Polskich Rodzin Witold Tomczak podczas Marszu Suwerenności 1 maja w obecności liderów Konfederacji. Tak otwarte nawoływanie do zbliżenia z Moskwą, przy jednoczesnym zakwestionowaniu sojuszu z USA, to coś niespotykanego w polskiej polityce po 1989 roku – szczególnie na prawicy. Bardziej oszczędni w słowach liderzy Konfederacji będą tłumaczyli zapewne, że nie jest to oficjalne stanowisko ich...
Piotr Lisiewicz
Zapewne z perspektywy lat historycy będą pisać o tym coraz bardziej otwarcie jako o niebudzącej wątpliwości tezie. Polacy w 1980 roku stworzyli unikalny w historii świata ruch, którym była Solidarność. Natomiast w początkach III RP, co brzmi również nieprawdopodobnie, jej dziedzictwo przejęli – na jakiś czas – ludzie ze stalinowskiej grupy interesów. Historia III RP to opowieść o naszym uwalnianiu się spod jej władzy. 8 maja mija 30 lat od ukazania się pierwszego numeru „Gazety Wyborczej”. 10 maja odbędzie się uroczystość, w czasie której „Gazeta Wyborcza” przyzna Donaldowi Tuskowi tytuł „Człowieka Roku”. Będą płomienne przemówienia o tym, jak wolność słowa jest dziś w Polsce zagrożona. I jak swoboda owa kwitła w czasach, gdy „GW” miała faktyczny monopol na kształtowanie jedynie...
Dorota Kania
Donald Tusk miał powrócić do polskiej polityki jako wyczekiwany europejski, silny przywódca. Tymczasem rzeczywistość okazała się brutalna – sondaże pokazują, że większość badanych tego nie chce, a i w Platformie Obywatelskiej są działacze, którzy uważają podobnie. Od kilku miesięcy trwają spekulacje na temat powrotu Donalda Tuska do krajowej polityki. Jednym z wariantów ma być jego udział w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Atmosferę podgrzewają sprzyjające Tuskowi media, a „Gazeta Wyborcza”, która 15 lat temu zwalczała „króla Europy”, nagradza go tytułem Człowieka Roku „GW”. Na razie jednak Tusk w sondażach przegrywa z prezydentem Andrzejem Dudą. A sam zainteresowany pytany wprost o start w wyścigu prezydenckim daje wymijające odpowiedzi. I nie ma się czemu dziwić – bycie głową...
Jan Przemyłski
Jan Pietrzak, Ludmiła Małecka, Darek Malejonek, Jerzy Grunwald – to kilka nazwisk z listy wybitnych artystów muzycznych, którzy razem ze środowiskiem „Gazety Polskiej” świętowali 228. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja podczas rodzinnego festynu „Vivat Maj, 3 Maj”. Obok pieśni patriotycznych można było usłyszeć współczesne utwory w ciekawych aranżacjach. Premier Mateusz Morawiecki napisał specjalny list do uczestników imprezy. Choć aura w piątek 3 maja nie rozpieszczała, Polacy się jej nie przestraszyli i podobnie jak w minionych latach tłumnie przybyli na stołeczny plac Teatralny, aby uczcić 228. rocznicę uchwalenia pierwszej w Europie i drugiej na świecie konstytucji. Festyn „Vivat Maj, 3 Maj” odbył się pod patronatem szefa polskiego rządu Mateusza Morawieckiego oraz ministra...
Piotr Nisztor
Hiszpańscy śledczy zarzucili [Pierrowi] Dadakowi kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, pranie brudnych pieniędzy, oszustwo podatkowe i korupcję. Wątpliwości wzbudziło ponad 1,5 mln euro, za które Francuz kupił willę na Ibizie. Potem tłumaczył mi, że to część pieniędzy, które zarobił dzięki współpracy z Janem Kulczykiem. 14 lipca 2016 r. o godz. 5.30, kilka minut przed świtem, 150 funkcjonariuszy hiszpańskiej elitarnej jednostki policyjnej GEO wkroczyło do należącej do Pierre’a Dadaka [francuskiego handlarza bronią – przyp. aut.] willi na Ibizie. To był początek operacji „Cardon”, jednej z największych w historii hiszpańskich organów ścigania. Na dach willi zjechała na linie pierwsza grupa antyterrorystów. Kolejna forsowała bramę, a jeszcze inna wdrapywała się do rezydencji po...
Piotr Lisiewicz
„Ekolodzy” biją na alarm, że przez Fort Trump wycięte zostaną drzewa. Starzy generałowie powtarzają śpiewkę o niepotrzebnym drażnieniu Rosji. Otwarty Dialog, którego rosyjskie związki wychodzą na jaw, stara się obalić rząd, który chce bliskiej współpracy z Amerykanami. Nowi moczarowcy straszą, że z pomocą Ameryki będą nas łupić Żydzi. Gdy Kreml traci wpływy w Polsce, uruchamia swoje narzędzia wpływu, od opłacanej agentury po naiwnych pożytecznych idiotów. W maju 2018 roku rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział o ewentualnym powstaniu Fort Trump: „Ekspansjonistyczne działania prowadzą oczywiście do kontrdziałań ze strony rosyjskiej”. Pan Łukasz z Powidza o amerykańskiej szarańczy Pieskow nie rzucał słów na wiatr i te kontrdziałania pojawiły się wkrótce w polskojęzycznych mediach...
Jacek Liziniewicz
Bartosz Kramek, jeden z liderów „Otwartego Dialogu”, po wygranym procesie z „Gazetą Polską” zapowiedział wytoczenie szeregu spraw polskim mediom. Jednocześnie nie przesądził, czy taki proces czeka brytyjski „Sunday Times”, który zarzucił jego fundacji przyjęcie 1,5 mln funtów od dwóch szkockich firm słupów w zamian za lobbowanie na rzecz oligarchów. Farsa. Tak jednym słowem można określić to, co zaprezentował sędzia Tomasz Jaskłowski w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Na sprawę, którą wytoczył „Gazecie Polskiej” Bartosz Kramek, przyszedł z gotowym wyrokiem. Aby nie popsuć sobie wcześniej wymyślonego konceptu, sędzia postanowił nie przesłuchiwać świadków obrony oraz nie dopuścić żadnych wniosków dowodowych. Ewidentnie sprawiał też wrażenie, jakby nie czytał nawet odpowiedzi na pozew. Po...
Dorota Kania
Zataczanie się po czerwonym dywanie podczas oficjalnej wizyty w Berlinie, kompromitujące wypowiedzi, jazda z meblami po Polsce w kampanii wyborczej – z tym najczęściej kojarzy się była premier Ewa Kopacz. W swojej karierze popełniła masę błędów, ale jej największym grzechem było zachowanie i decyzje podejmowane w związku z katastrofą smoleńską. W swojej karierze Ewa Kopacz była szeregowym posłem, ministrem zdrowia, marszałkiem sejmu, szefową Platformy Obywatelskiej i premierem polskiego rządu.  Upadek z pozycji lidera był bardzo bolesny, po tym, jak w 2016 roku szefem Platformy Obywatelskiej został Grzegorz Schetyna zdobywając 91 proc. głosów. Obecnie Ewa Kopacz kandyduje z pierwszego miejsca w Wielkopolsce w wyborach do europarlamentu z list Koalicji Europejskiej. Tajemnicą...
Piotr Nisztor
Firma wydająca periodyk „Służby Specjalne” miała uczestniczyć w procederze oszustw na podatku VAT. Prokuratura zarzuca jej byłemu prezesowi i właścicielowi wypranie ponad 30 mln zł pochodzących z przestępstw – ustaliła „Gazeta Polska”. Paliwa, molibden i blacha spożywcza – na obrocie tymi towarami Skarb Państwa miał stracić miliony złotych. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Regionalna w Białymstoku wraz z Krajową Administracją Skarbową (KAS) i Centralnym Biurem Antykorupcyjnym (CBA). Z ustaleń „GP” wynika, że jednym z podejrzanych jest 62-letni Maciej M. Prokuratura zarzuca mu wypranie ponad 30 mln zł brudnych pieniędzy pochodzących z oszustw na podatku VAT. Według śledczych środki te miał legalizować m.in. za pośrednictwem spółki Wataha Trans, której był prezesem i...
Jacek Liziniewicz
Zastraszanie w „szpalerach hańby” oraz wyzwiska od „łamistrajków” i „świń”. Szantaże emocjonalne, ostracyzm, wyśmiewanie i poniżanie – to tylko niektóre z arsenału środków, które wykorzystali nauczyciele wobec swoich kolegów i uczniów w czasie strajku płacowego. Wraz ze stopniowym wygaszaniem protestu rośnie determinacja do „łamania karków” tym, którzy nie poszli za Sławomirem Broniarzem i politykami Koalicji Europejskiej. Scenariusz miał być prosty. Związek Nauczycielstwa Polskiego roznieca protest tuż przed wyborami do Parlamentu Europejskiego i doprowadza do chaosu podczas egzaminów ośmioklasistów i gimnazjalnego. Wszystko było dobrze skalkulowane poza jedną rzeczą. ZNP to nie wszyscy nauczyciele, a wielu uczących nie będzie chciało „brać w jasyr” własnych uczniów. Jakby tego było...
Wojciech Mucha
Zastraszanie w „szpalerach hańby” oraz wyzwiska od „łamistrajków” i „świń”. Szantaże emocjonalne, ostracyzm, wyśmiewanie i poniżanie – to tylko niektóre z arsenału środków, które wykorzystali nauczyciele wobec swoich kolegów i uczniów w czasie strajku płacowego. Wraz ze stopniowym wygaszaniem protestu rośnie determinacja do „łamania karków” tym, którzy nie poszli za Sławomirem Broniarzem i politykami Koalicji Europejskiej. Scenariusz miał być prosty. Związek Nauczycielstwa Polskiego roznieca protest tuż przed wyborami do Parlamentu Europejskiego i doprowadza do chaosu podczas egzaminów ośmioklasistów i gimnazjalnego. Wszystko było dobrze skalkulowane poza jedną rzeczą. ZNP to nie wszyscy nauczyciele, a wielu uczących nie będzie chciało „brać w jasyr” własnych uczniów. Jakby tego było...
Piotr Lisiewicz
Uniemożliwienie odbycia matur nie opłaca się strajkującym nauczycielom, bo kompromituje ich protest. Ale zachowanie protestujących bardziej przypomina amok niż racjonalne działanie, więc mogą pójść w zaparte. Przeprowadzenie matur wbrew nim będzie bardziej skomplikowane niż w przypadku wcześniejszych egzaminów, bo konieczne jest nie tylko samo ich przeprowadzenie, ale i dopuszczenie do nich. – Matura jest egzaminem państwowym, całkowicie zewnętrznym. Rząd ma tu wiele ruchów, może wydawać rozporządzenia, zmieniać terminy, zdążyłby nawet zmienić ustawę. Moim zdaniem powinien zlikwidować niepotrzebne szkolne „rady klasyfikacyjne” – mówi radca prawny Jacek Bąbka, były nauczyciel, prezes Fundacji Badań nad Prawem. Gdyby protestujący kierowali się jakąkolwiek racjonalnością, w tym także...
Piotr Nisztor
Tony nielegalnie składowanych odpadów odkrytych w ostatnim roku przez prokuraturę i policję zawierają szereg związków organicznych wywołujących ciężkie choroby, w tym nowotwory, mutację DNA i bezpłodność. Ich utylizacja pochłonie miliony złotych – wynika z ustaleń „Gazety Polskiej”. „Wygoniliśmy mafię paliwową, wygonimy mafię śmieciową” – mówił pod koniec maja 2018 roku premier Mateusz Morawiecki. Była to reakcja na masowe pożary wysypisk śmieci w całej Polsce. W ten sposób przestępcy chcieli ukryć proceder nielegalnego składowania odpadów. Walka z mafią śmieciową stała się jednym z priorytetów organów ścigania. Od blisko roku działania w tym zakresie koordynuje specjalny zespół śledczych powołany w Prokuraturze Krajowej. Z ustaleń „Gazety Polskiej” wynika, że obecnie prowadzonych jest...
Grzegorz Wierzchołowski
W przeddzień 9. rocznicy katastrofy smoleńskiej zarzuty prokuratorskie usłyszał gen. Lech M., były dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych, w PRL słuchacz akademii w Moskwie. Aferę dotyczącą organizacji pokazów lotniczych w Radomiu ujawnił już w 2015 roku portal Niezalezna.pl. To właśnie po naszych publikacjach zatrzymano generała, który odegrał wyjątkowo niechlubną rolę po tragedii w Smoleńsku. 9 kwietnia 2019 roku żandarmeria wojskowa dokonała kilku spektakularnych zatrzymań. Jak donosił portal tvp.info, żandarmi pojawili się nie tylko u generała Lecha M., lecz także u szefa oddziału ekonomiczno-finansowego dowództwa generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych Dariusza M. oraz prezesa zarządu stowarzyszenia SWAT płk. rez. Ryszarda P. Jeszcze tego samego dnia cała trójka usłyszała zarzuty...
Dorota Kania
Im bliżej powstania w Polsce Fort Trump, tym częściej odzywają się jego krytycy. Jednym z nich jest Mirosław Różański, emerytowany generał. Na początku maja powołana przez niego fundacja organizuje konferencję „Unia Europejska i NATO jako fundament euroatlantyckiego systemu bezpieczeństwa. Pozycja Polski – sukces czy niespełnione oczekiwania?”. Jednym z tematów ma być właśnie sprawa Fort Tump. Konferencja odbędzie się dwa tygodnie przed wyborami do Parlamentu Europejskiego i zostaną na niej poruszone także tematy bezpośrednio dotyczące UE. Wśród zapowiedzianych panelistów znaleźli się ludzie sprawujący kierownicze funkcje w czasach rządów Donalda Tuska: gen. Janusz Nosek (były szef SKW, prokuratura postawiła mu zarzuty przekroczenia uprawnień, niedopełnienia obowiązków jako szefa SKW...
Polskie Linie Lotnicze LOT planują w trwającym od 31 marca sezonie letnim wykonać ponad 75 tys. rejsów, o 10 proc. więcej niż rok temu. Przewoźnik uruchamia w tym okresie 15 nowych połączeń i zwiększa częstotliwość lotów na wielu istniejących kierunkach. Wśród nowych połączeń są trzy trasy długodystansowe, obsługiwane przez Boeingi 787 Dreamliner, których flota powiększy się w tym roku do 15 maszyn. Już 1 czerwca ruszą loty do Miami na Florydzie (4 razy w tygodniu), pod koniec lata – od 17 września do Delhi (5 razy w tygodniu), a na początku sezonu zimowego – od 3 listopada do Kolombo na Sri Lance (3 razy w tygodniu). Wszystkie trzy kierunki mają nie tylko duży potencjał turystyczny, ale też biznesowy. Połączenia długodystansowe zostały zaplanowane tak, aby pasażerowie chcący dostać...
Od początku chrześcijaństwa krzyż był z jednej strony symbolem miłości, poświęcenia i cierpienia, z drugiej – śmierci. Te przeciwności odnajdujemy w całej historii. Na miłość odpowiedzią była nienawiść, za poświęcenie dla krzyża czekały chrześcijan prześladowania i śmierć. 22 maja 1995 roku w Skoczowie, podczas swojej piątej pielgrzymki do ojczyzny, Jan Paweł II przypominał: „Na naszej polskiej ziemi krzyż ma długą, już ponadtysiącletnią historię. Jest to historia zbawienia, która wpisuje się w historię tej wielkiej wspólnoty ludzkiej, jaką jest naród. W okresach najcięższych dziejowych prób naród szukał i znajdował siłę do przetrwania i do powstania z dziejowych klęsk właśnie w nim – w Chrystusowym Krzyżu! I nigdy się nie zawiódł. Był mocny mocą i mądrością Krzyża! Czy można o tym...
„Wyruszono wreszcie na Golgotę… Przodem szedł trębacz, trąbiący na każdym rogu ulicy i ogłaszający grzmiącym głosem wyrok. Kilka kroków za nim szła gromada chłopców i pachołków niosących potrzebne przybory, jako to powrozy, gwoździe, topory, kosze z narzędziami i napój; silniejsi nieśli drągi, drabiny i drzewce krzyży obu łotrów (…), za nimi młody chłopiec, nie całkiem jeszcze zepsuty, niosący przed sobą napis na krzyż, ułożony przez Piłata; on również niósł na przerzuconym przez ramię drążku koronę cierniową Jezusa… Teraz dopiero szedł Pan nasz i Zbawiciel, pochylony i chwiejący się pod ciężarem krzyża, zmordowany, potłuczony biczami, poraniony”. Tak początek drogi, którą przemierzył Chrystus idący na miejsce kaźni, zobaczyła w jednej ze swych wizji błogosławiona siostra Anna Emmerich...
Jacek Liziniewicz
W setkach miejsc w kraju i na świecie Polacy pokazali, że nadal pamiętają o ofiarach katastrofy smoleńskiej. Największe uroczystości z udziałem najwyższych władz państwowych odbyły się w Warszawie. – Pamiętajcie o tej tragedii. Pamiętajcie o tych, którzy zginęli. Chociaż różniło ich wiele, to w tym momencie byli zjednoczeni – mówił podczas Marszu Pamięci Jarosław Kaczyński. Tegoroczne uroczystości rozpoczęliśmy tradycyjnie 9 kwietnia przed Ambasadą Federacji Rosyjskiej w Warszawie. Około 100-osobowa grupa demonstrujących po raz kolejny przypomniała Rosjanom, że nadal nie oddali oni stronie polskiej wraku samolotu, będącego przy okazji kluczowym dowodem niezbędnym do wyjaśnienia przyczyn katastrofy. 10 kwietnia uroczystości upamiętniające ofiary katastrofy smoleńskiej rozpoczęły...

Pages