Przyjdzie walec i wyrówna

Mniejsze zło Wizerunek w świecie medialnym jest, jak się okazuje, ważniejszy niż dobre i skuteczne rządzenie. Wszelkie reformy, zwłaszcza niepopularne, wizerunkowi szkodzą. Donald Tusk i jego rząd nie poważyli się na żadne reformy zmierzające do usprawnienia gospodarki, zwiększenia eksportu i poprawy sytuacji ludzi biednych oraz ogłupionych brzydkim wizerunkiem Kaczyńskiego i wyszli na swoje. Gazety zachodnie nie mogą wyjść z podziwu: Donald Tusk i jego Platforma będą rządzić w Polsce drugą kadencję! Coś nadzwyczajnego. I jak z entuzjazmem ogłosiła lewicowa stacja niemieckiej telewizji publicznej ARD: zwycięstwo Tuska to błogosławieństwo dla stosunków polsko-niemieckich. I trzeba się z tym zgodzić, tylko z małą, choć istotną poprawką: to błogosławieństwo dla Niemiec, bo nie dla Polski. A jeśli chodzi o stosunki, to Tusk dostosuje się do Angeli Merkel, jak zwykle. I komentator ARD to potwierdza, twierdząc, że Tusk i kanclerz Merkel dobrze się rozumieją. Uważają się
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze