Arabski zawinił, Stroiński dostał zarzuty

Dlaczego śledczy ich nie przesłuchali?

Czy Arabski ma się czego obawiać? Według przepisów Porozumienia w sprawie wojskowego specjalnego transportu lotniczego z 18 lipca 2005 r. koordynatorem lotu rządowego samolotu Tu-154M do Smoleńska 10 kwietnia 2010 r. był właśnie szef Kancelarii Premiera Tomasz Arabski. Podczas organizacji lotu nie wyznaczono lotnisk zapasowych, nie zapewniono też rezerwowego samolotu, co oznacza złamanie instrukcji HEAD określającej procedury bezpieczeństwa przewozów VIP-ów. Śledczy wojskowi mogliby też dopytać Arabskiego o zdjęcia satelitarne, które otrzymaliśmy z USA. 17 marca 2011 r., gdy do Naczelnej Prokuratury Wojskowej nadeszło pismo z USA, w którym Amerykanie oświadczyli, że przekazali agendom rządu polskiego już w początkowym okresie śledztwa wszelkie materiały dotyczące katastrofy smoleńskiej, jakimi dysponowały, Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie zwróciła się do organów i instytucji państwowych, w tym do Tomasza Arabskiego, o ich przekazanie. Arabski stwierdził, że w Kancelarii Premiera zdjęć nie ma, wysłał pisma do ministerstw i służb specjalnych (oprócz ABW), ale nadal nie wiemy, kto przetrzymywał ważny dowód w śledztwie. Przesłuchując Arabskiego, prokuratorzy mogliby to ustalić.

Zamiast stawiać zarzuty kozłom ofiarnym, prokuratorzy powinni przesłuchać ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. MSZ było bowiem odpowiedzialne m.in. za logistyczne przygotowanie wizyty Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 r. Śledczy mogliby dowiedzieć się m.in., z jakich powodów trzykrotnie odwołano w marcu 2010 r. wyjazd grupy, która miała sprawdzić gotowość lotniska w Smoleńsku na przyjęcie delegacji prezydenckiej. Dziś wiadomo, że lotnisko nie nadawało się do przyjęcia samolotu.

Nadal nie wiemy, czy prokuratura wojskowa już wyłączyła dokumenty dotyczące odpowiedzialności szefa BOR za niedopełnienie obowiązków podczas przygotowań i zabezpieczenia wizyty w Katyniu 10...
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: