Zakręcony Tusk, pijany Kręcina

Tusk wygwizdany na własnym stadionie

Tusk po raz kolejny zaliczył propagandową wpadkę. Po nieudanej wizycie w paprykowym zagłębiu doświadczonym klęską żywiołową i serii pytań zdenerwowanego rolnika, zakończonych puentą „Jak żyć, panie premierze?”, postanowił odrobić straty wizerunkowe podczas uroczystego otwarcia nowego stadionu w Gdańsku.

I znowu przeżył zawód. Kilkadziesiąt tysięcy kibiców Lechii Gdańsk przywitało bowiem premiera gwizdami, a następnie skandowało modne tego lata hasło „Donald, matole, twój rząd obalą kibole”. Następnie rozwieszono transparent o treści „Nie jesteś, nie byłeś, nie będziesz nigdy kibicem Lechii!”. Nie obyło się też bez
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: