Giełdowy koniec świata?

Piątkowa sesja (19 sierpnia) na Wall Street przyniosła dalszy ciąg wahań. Początkowo indeksy poszły w górę, w końcu jednak Dow Jones i Nasdaq zniżkowały po 1,6 proc., a S&P500 spadł o 1,5 proc. Zmienność nastrojów na nowojorskim parkiecie wprowadziła zamieszanie na giełdach europejskich. Indeksy głównych giełd kontynentu były fatalne. Wskaźnik we Frankfurcie znalazł się na poziomie najniższym od września 2009 r. W ciągu poprzedniego tygodnia stracił 8,5 proc. Na warszawskim parkiecie w...
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: