Kłamstwa Kalisza z dodatkami

Nie obawia się Pan, że dokument nie przebije się do opinii publicznej, ponieważ będzie traktowany jako „pisowska propaganda”?

Na pewno będą próby takiego zdyskredytowania naszej pracy, tym bardziej że zainteresowani dziennikarze właściwie wydali już wyrok. Zrobili to z chwilą przyjęcia uchwały sejmowej o powołaniu komisji. Napisano tam, że wszystkiemu winni są PiS, Kaczyński i Ziobro. Gdyby się przyjrzeć uchwale sprzed trzech i pół roku, a potem porównać ją z raportem Kalisza, to raport stanowi tylko rozwinięcie tej fałszywej tezy.

Czyli nieważne, co ustaliła komisja podczas wielogodzinnych przesłuchań?

Dla komisji nie
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: