USA–Gruzja–Rosja. Bomby GRU pod ambasadą USA

Dodano: 17/08/2011 - Nr 33 z 17 sierpnia 2011

Hexogen made in GRU 28 lipca Narodowa Rada Wywiadowcza USA (komórka analityczna Biura Dyrektora Wywiadu Narodowego) przekazała komisjom Kongresu zajmującym się służbami specjalnymi drugą analizę nt. wybuchu bomby koło ambasady w Tbilisi, co miało miejsce 22 września 2010 r. Dokument sporządzony na podstawie informacji pozyskanych przez wszystkie służby specjalne USA kontynuuje i potwierdza ustalenia pierwszej analizy na ten temat, przekazanej administracji Obamy przez wywiad już w grudniu 2010 r. Główna konkluzja brzmi: Mjr Jewgienij Borisow, oficer GRU z bazy armii rosyjskiej w Abchazji, koordynował akcję podłożenia kilkunastu ładunków wybuchowych na terenie Gruzji w 2010 r., w tym dwóch bomb koło ambasady USA w Tbilisi. Pudełko po czekoladkach wypełnione hexogenem eksplodowało na pustej parceli, 60 m od muru ambasady. Wybuch nie spowodował żadnych ofiar ani zniszczeń. Drugi ładunek podłożony w tym samym miejscu został rozbrojony. Eksplozja koło amerykańskiego
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze