Przyjaciele Łukaszenki

Dodano: 16/08/2011 - Nr 33 z 17 sierpnia 2011

Rozgrywanie rosyjskich interesów Dopóki zachowanie białoruskiego status quo leżało w interesie Moskwy, grupa rządząca prowadziła politykę zbliżenia z reżimem Łukaszenki, nie dbając przy tym o represje dotykające opozycji i polskiej mniejszości na Białorusi. Stąd okres ocieplenia stosunków z Łukaszenką, wizyta Sikorskiego w Mińsku czy gesty „pogodnej dyplomacji”. Jeszcze przed białoruskimi wyborami polski i niemiecki minister spraw zagranicznych ściskali dłoń dyktatora, prosząc o uczciwy przebieg wyborów i zabiegając o zbliżenie Białorusi z Zachodem. Słowa Łukaszenki z grudnia ub.r.: „To, co ostatnio Polska zrobiła dla Białorusi, warte jest każdych pieniędzy”, trafnie charakteryzują ówczesne relacje. Białoruski przywódca pomylił się jednak twierdząc, że „stosunki polsko-białoruskie czeka świetlana przyszłość”. Sytuacja uległa gwałtownej zmianie, gdy fałszując wybory i rozpędzając manifestacje opozycji, Łukaszenka zadarł jednocześnie z Moskwą, odmawiając
     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze