Tusk przed Trybunał Stanu

Magdalena Merta

Z bardzo dużym zadowoleniem należy przyjąć, że nie ma już, i nigdy nie będzie mowy o rzekomych naciskach czy też zasiadaniu za sterami kogoś, kto nie miał ku temu uprawnień. Przestaną być kolportowane kłamstwa na temat wpływu na przebieg lotu, czy to prezydenta Kaczyńskiego, czy generała Błasika.

Pewne rzeczy w tym raporcie nie są dla nas zaskoczeniem. Wcześniej wiedzieliśmy, że kontrolerzy z wieży na smoleńskim lotnisku prowadzili ten samolot na pewną śmierć. I raport Millera w pełni to potwierdził. Na pewno pozostaje bardzo dużo pytań, na które prawdopodobnie sama komisja nie zna odpowiedzi, ponieważ na spotkaniu z rodzinami ofiar
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: