Usta-usta

Dodano: 22/03/2011 - Nr 12 z 23 marca 2011

A drugie miejsce – opróżnione na skutek zrzeczenia się mandatu przez niesławnej pamięci Janusza P.? Mam co najmniej paru kandydatów. W pierwszym rzędzie Stefan Niesiołowski za całokształt, Władysław Bartoszewski za dokonania ostatnich trzech lat, ze szczególnym uwzględnieniem zwrotu, że za okupacji należało bardziej bać się Polaków niż Niemców. Mimo gradu odznaczeń, od Orła Białego do Czerwonej Gwiazdy, czy jak się tam teraz nazywają Putinowskie odznaczenia, nie sposób pominąć na podium Andrzeja Wajdy. Choćby za sformułowania o pochówku na Wawelu należy mu się nieśmiertelność w pamięci rodaków. Tłok będzie też wśród kandydatów do trzeciego miejsca. Prezes Kaczyński wprawdzie kilka miesięcy milczał, ale choć milczenie jest złotem, szybko zaczął odrabiać straty. Oczywiście trudno mu się równać z perełkami Joanny Kluzik czy Pawła Poncyliusza. I ze srebrną glacą – wyróżnieniem ekstra dla Misia Kamińskiego. Nie zapominajmy o nagrodach pocieszenia dla posła Węgrzyna (znany miłośnik lesbijek
     
55%
pozostało do przeczytania: 45%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze