Koniec wahadłowców, stacja gotowa

W efekcie cały program kosztował blisko 200 mld dolarów oraz życie 14 astronautów, którzy zginęli w dwóch katastrofach. Loty załogowe dla NASA to dalsza przyszłość. Po pierwsze, ma powstać nowy, znacznie doskonalszy pojazd kosmiczny, zdolny zawieźć astronautów do pasa asteroid, a potem na Marsa. Niestety, nie bardzo wiadomo, kiedy to nastąpi. Obsługą zaopatrzenia i lotów załogowych na stację ISS mają zająć się prywatne firmy kosmiczne. Na razie mówi się o Space Exploration Technologies oraz Orbital Sciences Corp, które planują rozpoczęcie startów w przyszłym roku. Zaopatrzenie dowiezione ISS przez ostatni wahadłowiec ma m.in. pozwolić załodze „dożyć” do tego momentu. Loty załogowe będą na razie realizowane przez opłacanie miejsc na rosyjskich pojazdach załogowych.

Na razie USA doinwestowały 269 mln dolarów wybrane firmy prywatne, które mają stworzyć „kosmiczną taksówkę”. Są to Boeing Co, Sierra Nevada Corp, Space Exploration Technologies i Blue Origin, założona przez właściciela portalu handlowego Amazon, Jeffa Bezosa.
NASA ma nadzieję, że wznowienie lotów załogowych z terenu USA będzie możliwe od 2015 r. Koniec programu promów kosmicznych to również koniec pracy dla tysięcy zaangażowanych przy nim ludzi, z których ostatni otrzymają wymówienie 22 lipca.

Większość z nich mieszka w miasteczku Titusville, na tzw. Kosmicznym Wybrzeżu Florydy, które od 50 lat było domem dla pracujących w NASA inżynierów, konstruktorów i zwykłych robotników. Koniec ery wahadłowców to dla tych ludzi tragedia. W latach 90. działalność NASA dawała zatrudnienie 18 tys. pracowników. W sierpniu tego roku pozostanie ich na kosmodromie poniżej tysiąca. Reszta powiększy szeregi bezrobotnych, a kosmiczne miasteczko zmieni się przypuszczalnie w miasto widmo. Byli pracownicy najbardziej prestiżowej i elitarnej branży w historii już teraz nie mają na czynsz. Pojawia się nowa warstwa społeczna „kosmicznej biedoty”. Na Florydzie loty wahadłowców i program kosmiczny były...
[pozostało do przeczytania 24% tekstu]
Dostęp do artykułów: