Zbrodnia na Wzgórzach Wuleckich

Dodano: 05/07/2011 - Nr 27 z 5 lipca 2011

Ośmiometrowy pomnik – dzieło profesora krakowskiej ASP Aleksandra Śliwy – zbudowany jest z sześcianów uformowanych w bramę symbolizującą przejście z życia doczesnego w wieczność. Granitowe filary bramy składają się z sześciennych bloków oznaczonych kolejnymi cyframi Dekalogu. Regularność formy artysta zakłócił przesunięciem sześcianu symbolizującego piąte przykazanie (nie zabijaj). W drugim planie instalacji do betonowej ściany przytwierdzono pogniecioną blachę z brązu. Wśród przemawiających licznie oficjeli stanowczo zabrakło głosu przedstawicieli rodzin pomordowanych. – Jestem głęboko zbulwersowany postawą prezydenta Dutkiewicza – powiedział Zbigniew Kostecki, syn zamordowanego na Wzgórzach Wuleckich Eugeniusza Kosteckiego – który w bardzo przykry dla mnie sposób odmówił mi zabrania głosu w imieniu rodzin ofiar tej zbrodni. Do mikrofonu nie dopuszczono również znanego niemieckiego historyka Dietera Schenka, autora opartej na niemieckich dokumentach monografii opisującej okoliczności
     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze