Autostrady donikąd

Imponujące dokonania Chińczyków… na papierze

Covec to nazwa wielkiego chińskiego państwowego koncernu China Overseas Engineering Group Co. Ltd., który jest spółką zależną innej państwowej firmy CREC, czyli China Railway Group Ltd. Spółka powstała w początkach chińskiej transformacji gospodarczej w 1991 r. W jej skład wchodzi 37 wielkich firm, głównie budowlanych. Prowadzi inwestycje w Afryce, na Bliskim Wschodzie, w Azji Południowo-Zachodniej i na Południowym Pacyfiku, od Fidżi do Nowej Zelandii. Na oficjalnej stronie internetowej koncernu Covec zamieszczone są imponujące cyfry obrazujące jego dokonania inwestycyjne – tysiące kilometrów wybudowanych autostrad, sieci trakcyjnych, setki tuneli, mostów, kanałów, a także fabryk i innych obiektów. Jak wyliczył Center for China Studies (powołany przy Uniwersytecie w RPA), aż 70 proc. zagranicznych inwestycji Covec nie wykracza poza Afrykę.

Narzędzie rządu pekińskiego

CCS stwierdza, że koncern jest narzędziem rządu pekińskiego w utrwalaniu gospodarczych wpływów w regionie. Nieoficjalnie eksperci Międzynarodowego Funduszu Walutowego podkreślają, że jest też czymś więcej. Mapa inwestycji koncernu pokrywa się z geopolityczną listą priorytetów Pekinu. W Europie koncern wziął na celownik najuboższy kraj kontynentu – Mołdawię. W 2009 r. chiński rząd kusił Kiszyniów kredytem wartym 1 mld dol. za zapewnienie Covec uprzywilejowanej pozycji na lokalnym rynku. Wiarygodności dodawało koncernowi to, że jest częścią grupy CREC (China Railway Group Ltd.), notowanego na giełdzie w Hongkongu. Właścicielem grupy jest państwo. CREC nadzoruje minister kolejnictwa, którym do niedawna był Liu Zhijun. Na początku br. odszedł on ze stanowiska w atmosferze skandalu, oskarżony o zdefraudowanie 150 mln dol. Teraz pewne problemy ma podległa mu do niedawna grupa. Ale podobno nie dotyka to koncernu Covec. Przeciwnie, jego wiarygodność potwierdzają pekińskie anglojęzyczne media. Choć...
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: