Przyłapaliśmy Bartoszewskiego na antypolskiej wypowiedzi

Powodem przeprowadzenia wywiadu z Bartoszewskim przez Gerharda Gnauck’a było ukazanie się w Niemczech antypolskiej książki „Złote żniwa” J.T. Grossa, w której autor oskarża Polaków o to, że byli największymi ekonomicznymi beneficjentami holocaustu. Proszony o wyrażenie swej opinii w tej sprawie Władysław Bartoszewski podważał początkowo warsztat autora i uogólnienia, jakich się dopuszcza. Potem jednak pytany o własne doświadczenia w ratowaniu Żydów i o swoich polskich sąsiadów powiedział słynne już dziś słowa: „Jak ktoś się bał, to nie Niemców. Gdy Niemiecki oficer widział mnie na ulicy i nie miał rozkazu aresztowania mnie, niczego nie musiałem się obawiać. Ale gdy sąsiad-Polak zauważył, że
[pozostało do przeczytania 47% tekstu]
Dostęp do artykułów: