Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Mam nadzieję, że rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej

FOT. PIOTR GILARSKI
FOT. PIOTR GILARSKI
Dodano: 03/03/2026 - Nr 10 z 04 marca 2026

– Wierzę, że do kryzysu w Sądzie Najwyższym nie dojdzie, a rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej. Niczego nie mogę jednak wykluczyć właśnie ze względu na niedawną wizytę prokuratorów w asyście policji w siedzibie KRS. Byłby to fatalny obrazek dla polskiej demokracji. Władza podniosłaby rękę na Sąd Najwyższy, co jest niespotykane w najnowszej historii Europy – mówi „Gazecie Polskiej” prezes Izby Karnej Sądu Najwyższego, sędzia Zbigniew Kapiński.

Co Pan myśli, gdy słyszy, że mimo ponad 30-letniego stażu zawodowego w sądownictwie jest Pan „neosędzią”? 

Słucham tego i czytam o takich określeniach z ogromnym zdziwieniem i niezrozumieniem, bo nie sposób zgodzić się z takim stanowiskiem w sytuacji, kiedy przeszedłem wszystkie szczeble kariery sędziowskiej – od aplikanta, asesora, sędziego sądu rejonowego, okręgowego, apelacyjnego i po 22 latach orzekania w Sądzie Apelacyjnym awansowałem do Sądu Najwyższego. Nie można nikomu zabronić swobodnego używania danych określeń

     
5%
pozostało do przeczytania: 95%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze