Nowinki

Perfumowany zaduch w klubach

W wielu krajach zakazano palenia tytoniu w nocnych klubach i ku zaskoczeniu zwolenników restrykcji okazało się, że teraz powietrze jest jeszcze mniej przyjemne niż przedtem. Niezamaskowany niczym odór spoconych ciał i rozlanego piwa kwaśniejącego na blatach i podłogach okazał się dojmujący. Holenderska firma MoodScent z Amsterdamu podeszła do problemu naukowo i nasyciła powietrze w kilku lokalach aromatami pomarańczy, wody morskiej i mięty, po czym badacze przeanalizowali zachowanie gości. Okazało się, że w perfumowanych klubach ludzie więcej tańczą, są odważniejsi w kontaktach z płcią przeciwną i zostawiają więcej gotówki w barze.
[pozostało do przeczytania 43% tekstu]
Dostęp do artykułów: