Patron na trudne czasy

Dodano: 26/01/2011 - Nr 4 z 26 stycznia 2011

Polityka „Ojcze nasz” Przyszło mu działać w niezwykle trudnych warunkach politycznych. W dobie jednoczenia się państwa włoskiego wszechobecne były zachowania wrogie Kościołowi i papiestwu. Swoją postawą wskazywał, czym powinien być uczciwy dialog między państwem a Kościołem, który nie może pozwolić, by uwikłano go w działalność jakiejkolwiek partii czy kierunek polityczny. Takie też stanowisko zalecał duchownym dygnitarzom. Prosił katolików o czynne angażowanie się w życie polityczne, ponieważ są obywatelami i mają prawo oraz obowiązek brać udział w publicznej działalności. Zadanie Kościoła w tych trudnych czasach widział w byciu ostoją życia prywatnego i społecznego, przez to, że głosi wszystkim odwieczne prawa ugruntowane w prawdzie objawionej. Ks. Bosko, jak sam mawiał, uprawiał politykę „Ojcze nasz” i ona przyniosła mu sukces. Łagodnością, dobrocią i roztropnością, a nade wszystko świadectwem poświęcenia dla sprawy wychowania biednej młodzieży, by uczynić z niej „
     
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze